KSW - Martial Arts Confrontation - Offical KSW Federation website

Partner | Fortuna




Jeśli nigdy nie obstawiałeś walk MMA, zajrzyj do naszego poradnika - ABC Typera!

Zapowiedzi walk KSW 55:

Walka wieczoru: Scott Askham (19-4) vs. Mamed Khalidov (34-7-2) 



Prognoza Inthecage.pl

Jedni „pieją z zachwytu” na samą myśl o rewanżu legendarnego czeczeńskiego Polaka z brytyjskim hegemonem kategorii średniej KSW, zaś inni już w mniej pozytywnym tonie wypowiadają się na temat tego starcia. Wszystkie znaki na niebie wskazywały na to, iż wkrótce będziemy świadkami wycieczki Scotta do kategorii półciężkiej po pas posiadany od kilku lat przez Tomasza Narkuna, jednakże na ten moment na to ciekawie zapowiadające się potencjalne starcie, będziemy musieli najwidoczniej jeszcze poczekać.Na najbliższej gali KSW 55 kibice zobaczą w klatce po raz kolejny niekwestionowaną legendę organizacji, Mameda Khalidova. Co ciekawe, były mistrz po raz pierwszy w karierze będzie wracał do klatki po trzech porażkach z rzędu. Wielu kibiców właśnie z tego powodu krytykuje kandydaturę Mameda do title shota, choć ciężko dziwić się preferencyjnemu traktowaniu tego zawodnika w dobie braku rozsądnych kandydatów do walki o pas kategorii średniej w szeregach największej polskiej organizacji oraz biorąc pod uwagę jego wieloletnie, nieprzejednane panowanie w topie tej dywizji. W końcu Mamed w kategorii średniej przegrał w ostatnich latach tylko jedną walkę i to właśnie w pojedynku z Anglikiem.Tym razem pojedynek odbędzie się na dystansie 5 rund, co powinno działać na korzyść bardzo wytrzymałego Askhama. W pierwszej walce panujący mistrz udanie zneutralizował mocne strony Mameda i niewykluczone, że tym razem może to wyglądać podobnie. Ciężko wynaleźć koło na nowo, tak samo jak ciężko będzie naszemu Mamedowi przygotować coś co zaskoczy Askhama, mającego doświadczenie w walkach na całym świecie i 15 minut przewalczone z Khalidovem w rekordzie. A zatem, który z Panów lepiej odrobił pracę domową? Na korzyść Scotta przemawia także wiek i warunki fizyczne. Spodziewam się przebłysków geniuszu Mameda w klatce powodujących chwilowe tarapaty Anglika, aczkolwiek nie na tyle poważne, aby zwycięstwo wyśliznęło się z jego rąk. Czy ranga walki mistrzowskiej pomoże Mamedowi? Myślę, że może być to dodatkowa motywacja dla Polaka i silna broń na czarną godzinę w klatce. Na chłodno jednak wieszczę zwycięstwo Askhama na punkty, po wojnie na pełnym dystansie. Mój typ: Mój typ: Scott Askham przez jednogłośną decyzję sędziów


Michał Materla (28-7) vs. Aleksandar Ilić (12-3) 



Prognoza Inthecage.pl

Materla vs. Ilić to niezbyt skomplikowana walka do typowania.Braki parterowe serbskiego „Jokera” obnażyli obaj jego poprzedni przeciwnicy w KSW. Stójkowo, Aleksandar Ilić może oczywiście zagrozić Michałowi Materli, Serb dysponuje bowiem bogatym wachlarzem kopnięć, które mogą nieco napsuć krwi szczecinianinowi, jeśli ten zdecyduje się toczyć walkę w płaszczyźnie przeciwnika. Materla jednak prawdopodobnie podejdzie do Ilicia jak do Martina Zawady – zmyli rywala chwilą stójki, następnie sprawnie przeniesie pojedynek do parteru, gdzie walka zacznie być bardzo jednostronna. Tam Polak popracuje nad przejściem do krucyfiksu, z którego albo ubije, albo podda Serba kimurą. Mój typ: Michał Materla przez TKO w 1. rundzie.


Damian Janikowski (4-3) vs. Andreas Gustafsson (6-0) 



Prognoza Inthecage.pl

Gustafsson to niezwykle ciekawy angaż KSW. Szwed budowany był na dużą gwiazdę. Wszystko jak należy: amatorskie starty, mistrzostwa świata IMMAF, półzawodowy występ na Cage Warriors. Kariera zawodowa także prowadzona w przemyślany sposób. Oczywiście można doszukać się wśród jego rywali takich z ujemnym rekordem czy debiutantów. Ale podobnie jest i u Damiana Janikowskiego. Wszak każdy ma w karierze „swojego Gilesa”. Uważam jednak, że to Polak miał dużo lepszych rywali. Oczywiście trzej okazali się również lepsi w klatce od medalisty olimpijskiego w zapasach, jednak ich klasa przewyższa rywali Szweda. Stylistycznie „Bane” powinien pasować Damianowi, jest zapaśnikiem który lubi walczyć z góry. Rzecz w tym, że Janikowski jest w tej płaszczyźnie lepszy. Gustafsson będzie wyższy od Polaka, ma dłuższy zasięg ramion, jednak nie powinno to mieć większego znaczenia, gdyż stójkowo to Polak powinien przeważać. Janikowski będzie także silniejszy. Zagadkową kwestią wydaje się być w tym starciu kondycja. Obaj preferują szybkie rozwiązania, a do tego Polak ma tendencję do podpalania się. Jeśli Damian Janikowski podejdzie do walki z chłodną głową, powinien zwyciężyć Szweda w 2-giej, może 3-ciej rundzie i taki jest mój typ.


Tomasz Romanowski (12-7) vs. Ion Surdu (10-2) 



Prognoza Inthecage.pl

Zwycięzca programu „Tylko Jeden” – Tomasz Romanowski w debiucie w organizacji KSW skrzyżuje rękawice również z debiutującym Ionem Surdu. Niepokonany od 8 walk Romanowski będzie chciał udanie pokazać się w nowej organizacji i udowodnić, że nieprzypadkowo został zwycięzcą programu emitowanego na antenie Polsatu. Jego rywalem będzie trenujący w Shark Top Team Łódź – Ion Surdu. Mołdawianin słynie z agresywnego stylu, mocnego ciosu i większość swoich wygranych pojedynków kończy przez nokaut już w pierwszej rundzie. Dwóch strikerów lubiących bitki stanie naprzeciw siebie w okrągłej klatce KSW. Surdu zapewne od pierwszych sekund, od pierwszego uderzenia będzie starał się zepchnąć Berserkera ze Szczecina na siatkę i w miarę szybko zakończyć walkę. Trzeba jednak pamiętać, że Romanowski to twardy zawodnik, a do tego przyjmuje strasznie niewygodną pozycję walki dla przeciwników. „Tommy” jest na tyle doświadczony, że nie da sobie zrobić krzywdy w pierwszych minutach, a im dalej w las, tym bardziej będzie zyskiwał przewagę. Uważam, że być może Romanowski przegra pierwszą rundę, by w następnych dwóch porozbijać swojego rywala i skończyć z podniesioną ręką przy ogłoszeniu werdyktu. W mojej opinii walka potrwa pełen dystans, ale nie będzie to nudne starcie, a Tomasz Romanowski mocno zaznaczy swoją pozycję w największej organizacji MMA w Polsce. Mój typ: Tomasz Romanowski decyzją sędziów.


Damian Stasiak (11-7) vs. Patryk Surdyn (5-0) 



Prognoza Inthecage.pl

Pojedynek na szczycie kategorii koguciej w Polsce, zapowiada się naprawdę konkretnie. Odnoszę wrażenie, że przez pryzmat dość zaskakująco zestawionego main eventu, fani zapominają, że poza wisienką jest jeszcze tort, a on często bywa smaczniejszy. Ta walka może i nie wskaże nam kolejnego pretendenta, ale na pewno zobaczymy w niej ogrom determinacji i walkę na pełnych obrotach, od pierwszej do ostatniej minuty. Wszyscy doskonale wiemy, że panowie lubują się w poddaniach, które stanowią pewnie ponad 90% ich zwycięstw przed czasem. W mojej opinii ponad 3-krotnie bardziej doświadczony Stasiak nie da się poddać, a może nawet nie pozwoli się sprowadzić na matę młodszemu koledze po fachu. Jeśli ta walka skończy się przed czasem, to na korzyść byłego zawodnika UFC. Nie sądzę też, że na przestrzeni 3 rund, zawodnik Black Horse Łomża wyrwie dwie rundy. Według mnie górę w tym pojedynku weźmie doświadczenie, a młodość dowie się, w którym momencie swojej kariery się znajduje. Mój typ: Damian Stasiak, decyzja.


Przemyslaw Mysiala (23-10-1) vs. Stjepan Bekavac (19-10) 



Prognoza Inthecage.pl

Obaj zawodnicy mieli okazję stoczyć tylko jeden pojedynek dla organizacji KSW i obaj przegrali w swoim debiucie. Stipe Bekavac musiał uznać wyższość Łukasza Jurkowskiego, a Przemysław Mysiala został pokonany przez Tomasza Narkuna na gali KSW 50. Obaj zawodnicy słyną z bardzo efektywnego stylu walki. Będzie to walka dwóch weteranów i myślę, iż zawodnik, który przegra, może mieć problemy z utrzymaniem się w organizacji KSW. Stipe Bekavac w swojej karierze znajduje się obecnie na równi pochyłej, ponieważ przegrał ostatnie cztery pojedynki i nie sądzę, aby udało mu się pokonać Przemysława Mysialę. Z racji tego, iż jest to najprawdopodobniej starcie o być albo nie być w organizacji KSW, to wydaje mi się, że walka nie będzie nudna i kibice przed telewizorami nie będą narzekać na brak emocji w tym pojedynku. Moim zdaniem, to Przemysław Mysiala wyjdzie zwycięsko z tego boju i na przestrzeni trzech rund wypunktuje Bekavaca. Nie wykluczam, że walka może skończyć się przed czasem, bo obaj zawodnicy mają czym uderzyć, ale zdecydowanie jest mi bliżej do wytypowania zwycięstwa Mysiali przez decyzję sędziów i tak też obstawiam.


Krystian Kaszubowski (8-1) vs. Jakub Kamieniarz (9-6) 



Prognoza Inthecage.pl

Na najbliższym wydarzeniu największej polskiej organizacji, do okrągłej klatki powróci były pretendent do mistrzowskiego pasa dywizji półśredniej – Krystian Kaszubowski. Jego przeciwnikiem będzie niezwykle niebezpieczny parterowiec, Jakub Kamieniarz. Reprezentant Mighty Bulls Gdynia przebojem wdarł się do KSW i pierwsze dwa pojedynki kończył bardzo efektownie, już w pierwszych rundach, co świadczy o tym, iż ma czym uderzyć. Zatrzymać go był w stanie dopiero aktualny czempion, Roberto Soldic. Była to dla Krystiana pierwsza i jedyna porażka w dotychczasowej, zawodowej karierze. Zawodnik zdążył się jednak już odbić po przegranej. Pod koniec zeszłego roku zmierzył się z niezwykle doświadczonym Chorwatem, Ivicą Trusckiem i po bardzo wyrównanym boju, jego ręka powędrowała ku górze. Kamieniarz przystępuje do tego starcia zbudowany dwiema wygranymi z rzędu, co może okazać się dodatkowym motorem napędowym. Fighter często poddaje swoich przeciwników, dlatego raczej będzie szukał przeniesienia walki właśnie do tej płaszczyzny. Według mnie Kaszubowski mu na to nie pozwoli, a z pomocą przyjdzie mu dynamit, który niewątpliwie posiada w swoich pięściach. Pozwoli mu on na skończenie oponenta przed czasem, a co za tym idzie – zaznaczenie swojej pozycji w KSW. Mój typ: Krystian Kaszubowski przez KO w 1. rundzie.

Sylwia Juśkiewicz (9-5) vs. Karolina Wójcik (6-2) 



Prognoza Inthecage.pl

Cieszy fakt, że po pewnym rozbracie KSW z żeńskim MMA, organizacja powróciła do walk kobiet. Wyklarowane są już dwa nazwiska Owczarz i Roli, czas poszerzyć struktury – tym razem bardzo doświadczona i niezwykle silna Sylwia Juśkiewicz, legitymująca się porządnym rekordem 9 zwycięstw i 5 porażek, skrzyżuje rękawice z młodą i perspektywiczną Karoliną Wójcik. Po stronie pierwszej na korzyść przemawiają na pewno warunki fizyczne oraz wspomniane wcześniej duże doświadczenie, jednak Sylwia ma za sobą poważną kontuzję kolana oraz długą, 2-letnią przerwę od startów. Natomiast Karolina Wójcik w krótkim czasie zbudowała swój przekonujący rekord 6-2, walcząc na całym świecie. Niestety jednak jest dość drobną zawodniczką, która bardziej wpisuje się w ramy kategorii atomowej. To bardzo dobre zestawienie i niezwykle ciężko wytypować tutaj zwyciężczynię. Jednak postawię na młodość i brawurę – typuję Karolinę Wójcik przez jednogłośną decyzję sędziów.




Najlepsze kursy i oferta na KSW 55 dostępna tylko w Fortunie!

FORTUNA to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.

>
>