Aktualności | News
„Najważniejsze zawody w tym roku” - rozmowa z Tomaszem Matusewiczem
Od trzech edycji bierze udział w Obozach KSW. Był w Olsztynie i nie tylko trenował ze znanymi z ringów KSW zawodnikami, ale również wziął udział w 2. Amatorskim Pucharze KSW. Pochodzi z Zielonej Góry i jest utalentowanym, a przy tym bardzo skromnym nastolatkiem. Zapraszam do rozmowy z Tomaszem Matusewiczem triumfatorem w kategorii Junior -73kg.
Na początku się przedstaw.
- Nazywam się Tomasz Matusewicz, mam szesnaście lat i trenuję Rio Grappling Zielona Góra.
Jak przygotowywałeś się do udziału w 2. Amatorskim Pucharze KSW?
- Przygotowania trwały dwa miesiące. Trenowałem sześć razy w tygodniu, dwa razy dziennie. .
Nie dało się zauważyć podczas twoich pojedynków, że lepiej czujesz się walcząc w parterze. Czy to wzięło się z tego, że trenujesz w klubie, który głównie specjalizuje się w grapplingu?
- W moim klubie trenuje się głównie brazylijskie jiu jitsu i stąd się to zapewne bierze. Stójkę zaś trenuję dodatkowo trzy razy w tygodniu. .
Czym dla ciebie był udział w 2. Amatorskim Pucharze KSW? Traktujesz ten występ jakoś szczególnie, czy podchodzisz do startu tak samo jak do każdych innych zawodów amatorskich?
- Dla mnie udział w tych zawodach był najważniejszym startem w tym roku, bo miałem możliwość pokazania się włodarzom KSW. .
Masz w planach wystartować jeszcze raz w Amatorskim Pucharze KSW? Myślisz czasem, że po osiągnięciu wieku seniora też weźmiesz udział, a w przyszłości może dane ci będzie wystąpić na profesjonalnej gali KSW?
- Oczywiście, że będę brał udział w zawodach KSW. Chcę startować jak najwięcej, a w przyszłości oczywiście, że chciałbym walczyć na galach KSW. .
Mało kto wie, że jesteś jednym z dwóch zawodników którzy wygrali, i którzy byli uczestnikami ósmego Obozu KSW. Po raz pierwszy jesteś uczestnikiem?
- Nie, jestem na Obozie KSW już po raz trzeci. .
Co wynosisz z tych obozów?
- Można wiele się nauczyć od doświadczonych trenerów, a dodatkowo jest możliwość posparowania z zawodnikami z całego kraju. .
A jak organizacyjnie oceniasz Obozy KSW?
- Jest super. Fajne miejsca, fajna atmosfera, fajni ludzie. .
Czyli zachęcasz wszystkich tych, którzy nie byli na naszym obozie do przyjazdu?
- Warto jest przyjechać, żeby poznać wszystkich zawodników, bo od każdego z nich można się wiele nauczyć. .
Dzięki za rozmowę i chwila dla ciebie.
- Pozdrawiam mojego trenera od parteru Roberta Małochę i trenera od stójki Mateusza Balińskiego. .
Na początku się przedstaw.
- Nazywam się Tomasz Matusewicz, mam szesnaście lat i trenuję Rio Grappling Zielona Góra.
Jak przygotowywałeś się do udziału w 2. Amatorskim Pucharze KSW?
- Przygotowania trwały dwa miesiące. Trenowałem sześć razy w tygodniu, dwa razy dziennie. .
Nie dało się zauważyć podczas twoich pojedynków, że lepiej czujesz się walcząc w parterze. Czy to wzięło się z tego, że trenujesz w klubie, który głównie specjalizuje się w grapplingu?
- W moim klubie trenuje się głównie brazylijskie jiu jitsu i stąd się to zapewne bierze. Stójkę zaś trenuję dodatkowo trzy razy w tygodniu. .
Czym dla ciebie był udział w 2. Amatorskim Pucharze KSW? Traktujesz ten występ jakoś szczególnie, czy podchodzisz do startu tak samo jak do każdych innych zawodów amatorskich?
- Dla mnie udział w tych zawodach był najważniejszym startem w tym roku, bo miałem możliwość pokazania się włodarzom KSW. .
Masz w planach wystartować jeszcze raz w Amatorskim Pucharze KSW? Myślisz czasem, że po osiągnięciu wieku seniora też weźmiesz udział, a w przyszłości może dane ci będzie wystąpić na profesjonalnej gali KSW?
- Oczywiście, że będę brał udział w zawodach KSW. Chcę startować jak najwięcej, a w przyszłości oczywiście, że chciałbym walczyć na galach KSW. .
Mało kto wie, że jesteś jednym z dwóch zawodników którzy wygrali, i którzy byli uczestnikami ósmego Obozu KSW. Po raz pierwszy jesteś uczestnikiem?
- Nie, jestem na Obozie KSW już po raz trzeci. .
Co wynosisz z tych obozów?
- Można wiele się nauczyć od doświadczonych trenerów, a dodatkowo jest możliwość posparowania z zawodnikami z całego kraju. .
A jak organizacyjnie oceniasz Obozy KSW?
- Jest super. Fajne miejsca, fajna atmosfera, fajni ludzie. .
Czyli zachęcasz wszystkich tych, którzy nie byli na naszym obozie do przyjazdu?
- Warto jest przyjechać, żeby poznać wszystkich zawodników, bo od każdego z nich można się wiele nauczyć. .
Dzięki za rozmowę i chwila dla ciebie.
- Pozdrawiam mojego trenera od parteru Roberta Małochę i trenera od stójki Mateusza Balińskiego. .
Inne wpisy
Łukasz Charzewski: „Jestem teraz bardzo blisko czegoś, czego w życiu nie byłem”
Łukasz Charzewski pnie się na szczyt wagi piórkowej KSW. W najbliższej walce chce udowodnić, że jest gotów na największe wyzwania. Bilety w sprzedaży...
Droga do XTB KSW 121 – Štefan Vojčák i Marcin Wójcik
W walce wieczoru gali XTB KSW 121 w Libercu dojdzie do konfrontacji na szczycie królewskiej kategorii wagowej, w której Štefan Vojčák, n...