Adam Niedźwiedź odniósł kolejne zwycięstwo w okrągłej klatce organizacji KSW i chce się piąć w rankingu kategorii półśredniej.
Podczas gali XTB KSW 120, która odbyła się 18 lipca, Adam Niedźwiedź starł się z Mateuszem Pawlikiem i zdominował go w parterze, co przyniosło mu wygraną na punkty.
Po pojedynku Niedźwiedź wyjawił, że w trakcie obozu przygotowawczego do walki miał problemy zdrowotne.
– Do tej walki nie zrobiłem rundy sparingowej – przyznał Niedźwiedź. – W trakcie pierwszego wyjazdu do Octopusa robiłem z mistrzem tej dywizji i walnęły mi żebra. Było blisko, żebym się wycofał, ale stwierdziłem, że rzeźbimy dalej. Były to najcięższe przygotowania i z tego jestem ogromnie dumny. Nie zrobiłem żadnej rundy sparingowej w zapasach, w parterze, a w walce pokazałem się z najlepszej strony, więc jestem bardzo dumny z siebie.
Aktualnie Adam Niedźwiedź zajmuje dziesiąte miejsce w rankingu kategorii półśredniej, ale spogląda w kierunku szczytu.
– Wygrałem kolejną walkę. Jest to czwarte zwycięstwo w KSW. Nie licząc jednego „no contest”, mam trzy wygrane z rzędu, więc dajcie może kogoś z top 5 na Gliwice. Mam pół roku, mocno się przyszykuję. Chyba jestem gotowy, najwyższy czas, żeby robić takie rzeczy.
Adam Niedźwiedź ma za sobą siedem pojedynków stoczonych w okrągłej klatce. Popularny „Niedziu”, który jest utytułowanym grapplerem, znany jest ze swoich umiejętności walki na macie. Aż dziewięć z jedenastu zwycięskich pojedynków kończył, poddając rywali. W zawodowym MMA walczy od roku 2014.
Maciej Różański w pięknym stylu wygrał rewanżowe starcie z Ibragimem Chuzhigaevem i nie kryje, że jego celem jest pas mistrzowski KSW. W jednym ze starć kat...
Artur Szpilka odniósł kolejne zwycięstwo w klatce KSW i jest na dobrej drodze na szczyt rankingu wagi ciężkiej. Podczas gali XTB KSW 120, która odbył...