Aktualności | News
Droga do XTB KSW 111 – Maciej Kazieczko i Krzysztof Mendlewski
Podczas gali XTB KSW 112 w Szczecinie do okrągłej klatki wkroczy ponownie Maciej Kazieczko. Były pretendent do tytułu mistrzowskiego KSW, przywita debiutującego w okrągłej klatce mistrza organizacji Babilon MMA, Krzysztofa Mendlewskiego.
Bilety w sprzedaży na eBilet.pl
Maciej Kazieczko wejdzie do okrągłej klatki po raz trzynasty w karierze.
Ostatni raz rywalizował w niej w lipcu zeszłego roku, kiedy to stanął do boju z Welissonem Paivą. Panowie dali niesamowitą walkę w stójce. Obaj przeżywali w niej trudne chwile, ale to Welisson, który wszedł do pojedynku dosłownie w ostatniej chwili jako zastępca, okazał się skuteczniejszy i lepiej trafiał Kazieczkę. Pod koniec trzeciej rundy ponownie dobrze zaatakował, Polak zachwiał się na nogach, a Paiva ruszył z ciosami i ostatecznie rozbił Kazieczkę kończąc walkę przed czasem. Starcie było tak efektowne, że zostało wybrane najlepszą walką wieczoru, a po nim Maciej napisał w mediach społecznościowych:
– Dziękuję wszystkim, którzy są ze mną w dobrych i złych chwilach. Za świetnie wykonaną pracę dziękuję mojemu narożnikowi, trenerom oraz sparingpartnerom.
Kazieczko miał wrócić do klatki KSW w marcu tego roku. Podczas gali XTB KSW 104 był zestawiony z Romanem Szymańskim. Tuż przed pojedynkiem Roman Szymański po przeprowadzeniu badań przez ekipę medyczną KSW nie został dopuszczony do pojedynku. Potem zawodnik klubu Ankos MMA miał zawalczyć sierpniu. Został zestawiony z debiutującym w KSW Irasem Khizrievem, ale ponownie problemy zdrowotne rywala pokrzyżowały plany walki i Kazieczko nie wrócił do klatki.
Dziś Maciej Kazieczko jest zdeterminowany, aby nie tylko wejść ponownie do klatki, ale też odbić się po dwóch przegranych z rzędu i powrócić na drogę zwycięstw. Niezależnie jednak od wyniku starcia, kibice mogą spodziewać się emocji w klatce. Reprezentant Ankos MMA jest zawodnikiem, który zawsze daje efektowne walki. Do tej pory sześć z dziewięciu wygranych starć zakończył posyłając rywali na deski. Dwa razy został wyróżniony bonusem za najlepszy nokaut i tyle samo za najlepszą walkę wieczoru. Trzy razy wygrywał już w pierwszej rundzie, a skończenie w jego wykonaniu na Michaelu Duboisie zostało uznane za jedno z najbardziej widowiskowych w historii organizacji.
Krzysztof Mendlewski wejdzie do okrągłej
klatki po raz pierwszy w karierze. W zawodowym MMA debiutował w roku 2017, czyli dwa lata później od Kazieczki, ale za to w tej samej organizacji. Obaj stawiali pierwsze kroki w profesjonalnym MMA walcząc na galach Slugfest.
Początki Mendlewskiego w zawodowych konfrontacjach nie należały do udanych. Fighter musiał dwa razy uznać wyższość rywali. Po tych przegranych wkroczył jednak na drogę zwycięstw i pokonał kolejnych pięciu przeciwników. W tym czasie zaczął rywalizować pod skrzydłami organizacji Babilon MMA, gdzie w roku 2024 wywalczył pas mistrzowski wagi lekkiej. Pokonał wówczas znanego z KSW Mateusza Makarowskiego. Tytuł obronił dwa razy i wtedy pojawiła się możliwość przejście do organizacji KSW, z której Mendlewski skorzystał.
Zawodnik z Murowanej Gośliny nie kryje, że od dawna chciał dostać się do organizacji KSW i podążał drogą kolejnych zwycięstw, aby w końcu osiągnąć ten cel.
Mendlewski jest zawodnikiem walczącym równie efektownie jak Kazieczko. Osiem razy zwyciężał przed czasem, a cztery razy robił to już w pierwszej rundzie. Trzy raz nokautował rywali, a pięć raz tryumfował przez poddania. Ich starcie zapowiada się więc na emocjonujący bój. Który zawodnik wyjdzie z niego zwycięsko? Przekonamy się już 15 listopada podczas gali XTB KSW 111 w Szczecinie.
Inne wpisy
Łukasz Charzewski: „Jestem teraz bardzo blisko czegoś, czego w życiu nie byłem”
Łukasz Charzewski pnie się na szczyt wagi piórkowej KSW. W najbliższej walce chce udowodnić, że jest gotów na największe wyzwania. Bilety w sprzedaży...
Droga do XTB KSW 121 – Štefan Vojčák i Marcin Wójcik
W walce wieczoru gali XTB KSW 121 w Libercu dojdzie do konfrontacji na szczycie królewskiej kategorii wagowej, w której Štefan Vojčák, n...