Aktualności | News
Droga do XTB KSW 116 – Wojciech Kawa i Oleksandr Moisa
W jednym ze starć kategorii lekkiej gali XTB KSW 116 w Gorzowie Wielkopolskim dojdzie do konfrontacji zawodników wywodzących się ze sportów uderzanych. W pojedynku tym Wojciech Kawa stanie w szranki z Oleksandrem Moisą.
Bilety w sprzedaży na eBilet.pl
Wojciech Kawa po raz trzeci wejdzie do okrągłej klatki.
Ostatni raz rywalizował w niej w listopadzie zeszłego roku, gdy zmierzył się z Hugo Deuxem. Kawa od początku pojedynku atakował kickboxersko, a Deux szukał swojej szansy na macie. W każdej rundzie to Francuz udanie realizował swój plan na walkę. Szybko obalał Polaka, a następnie świetnie go kontrolował i rozbijał ciosami. Kawa próbował odpowiadać atakami z pleców, ale Deux przez większość czasu zdecydowanie dominował, co przyniosło mu zwycięstwo na punkty.
Po starciu Kawa napisał w mediach społecznościowych: „Króciutko i bez wymówek na okoliczności - sobotnia walka tylko mnie wzmocni! Chwilę odpocznę i wracam do pracy! Mam ogromny niedosyt i chcę tego jeszcze bardziej! Nie tak miało być, ale to część drogi, która uczy najbardziej”.
Ostatnia przegrana przerwała serię trzech zwycięstw z rzędu w wykonaniu Wojciecha Kawy, który w zawodowym MMA rywalizuje od roku 2020. W profesjonalnych klatkach stoczył trzynaście pojedynków, z których dziewięć wygrał. Kawa wywodzi się z muay thai, co pokazuje w swoich walkach. Aż sześć razy posyłał rywali na deski, a dwa zwycięstwa odniósł już w pierwszej rundzie.
Oleksandr Moisa po raz trzeci wkroczy do okrągłej klatki.Ostatni raz walczył w niej w styczniu, gdy zmierzył się z niepokonanym Irasem Khizrievem. Od początku starcia panowie wymieniali się badawczo pojedynczymi ciosami i kopnięciami, ale szybko okazało się, że Khizriev będzie mocno stawiał na zapaśniczy klincz i walkę w parterze. Moisa starał się natomiast utrzymywać walkę w stójce. Dobrze trafiał rywala, który jednak skuteczniej wprowadzał w życie swój zapaśniczy plan na walkę, co ostatecznie przyniosło mu wygraną na punkty.
Po pojedynku Moisa napisał w mediach społecznościowych: „Walka już za mną. Tym razem bez zwycięstwa, ale zdobyłem bardzo dużo doświadczenia i cennej nauki dla siebie. Przyjmuję zarówno porażki, jak i zwycięstwa i idę dalej. Jeszcze czeka nas dużo pracy, nowe wyzwania i kolejne zwycięstwa.”
Przed ostatnim starciem Moisa był na fali czterech wygranych z rzędu w świecie MMA, do którego wkroczył w roku 2023. Do dziś stoczył sześć konfrontacji i cztery z nich wygrał.
Zanim pochodzący z Ukrainy zawodnik zadebiutował w MMA, zebrał pokaźne doświadczenie w sportach uderzanych. Wywalczył tytuł mistrza świata w muay thai i birmańskim boksie. Stoczył kilkadziesiąt pojedynków w kickboxingu i miał okazję rywalizować pod skrzydłami azjatyckiej organizacji One Championship.
Kawa i Moisa wejdą do klatki po przegranych, będą więc zdeterminowani, aby powrócić na drogę zwycięstw. Obaj większość swoich walk wygrali przez nokauty i obaj dobrze się czują w stójkowych konfrontacjach, co może dodatkowo sprawić, że pojedynek będzie efektownym show. Który z fighterów wyjdzie z klatki jako wygrany? Przekonamy się już podczas gali XTB KSW 116 w Arenie Gorzów.
Inne wpisy
Łukasz Charzewski: „Jestem teraz bardzo blisko czegoś, czego w życiu nie byłem”
Łukasz Charzewski pnie się na szczyt wagi piórkowej KSW. W najbliższej walce chce udowodnić, że jest gotów na największe wyzwania. Bilety w sprzedaży...
Droga do XTB KSW 121 – Štefan Vojčák i Marcin Wójcik
W walce wieczoru gali XTB KSW 121 w Libercu dojdzie do konfrontacji na szczycie królewskiej kategorii wagowej, w której Štefan Vojčák, n...