Podczas gali XTB KSW 119 w okrągłej klatce dojdzie do zderzenia Daniela Rutkowskiego, numeru trzy rankingu kategorii piórkowej, z numerem sześć, Danielem Tărchilą. Ponieważ początkowo Rutkowski był zestawiony z Adamem Soldaevem, ale ten wypadł z pojedynku z powodu kontuzji, starcie z Tărchilą, który wszedł do konfrontacji w zastępstwie, odbędzie się w umownym limicie wagowym do 68 kilogramów.
Bilety w sprzedaży na eBilet.pl
Daniel Rutkowski po raz dziewiąty wkroczy do okrągłej klatki. Ostatni raz rywalizował w niej w kwietniu, gdy starł się z Oleksiim Polischukiem. Rutkowski od początku pojedynku szukał swojej szansy w klinczu i na macie, gdzie świetnie kontrolował przebieg starcia. Polishchuk starał się utrzymywać walkę w stójce, w której dobrze trafiał, a w drugiej i trzeciej rundzie sam próbował przenosić pojedynek na matę. Rutkowski nie dawał się jednak zaskoczyć i szybko przejmował inicjatywę w parterze, a w trzeciej rundzie też dobrze trafił ciosem, po którym Polishchuk upadł na matę. Ostatecznie to plan Polaka na walkę okazał się skuteczniejszy i przyniósł mu wygraną na punkty.
Po pojedynku Daniel Rutkowski powiedział:
– Dla takich momentów, dla takich chwil na prawdę warto walczyć. Robiłem na tyle, na ile pozwalał mi przeciwnik, jak najbezpieczniej dla siebie i dobrze.
Rutkowski dodał również, że kolejną walkę chciałby stoczyć podczas gali w swoim rodzinnym Radomiu i faktycznie tak się stanie.
Dla Rutkowskiego ostatnia walka była powrotem do rywalizacji po dłuższej przerwie od startów. Popularny „Rutek” jest byłym pretendentem do pasa mistrzowskiego wagi piórkowej KSW, a w okrągłej klatce zdobył bonusy za najlepszy nokaut oraz najlepszą walkę wieczoru. W swoim dorobku ma także pojedynki pięściarskie i walkę na gołe pięści. Na osiemnaście zawodowych wygranych, które toczy od roku 2015, aż osiem razy kończył przeciwników przed czasem. Zawodnik z Radomia wywodzi się z zapasów i jest byłym mistrzem organizacji FEN oraz Babilon MMA.
Daniel Tărchilă po raz szósty wkroczy do okrągłej klatki.
Ostatni raz walczył w styczniu 2025 roku, gdy starł się z Adamem Soldaevem. Panowie dali niesamowitą walkę, która w większości toczyła się w stójce. Obaj dobrze trafiali, obaj wyprowadzali świetne akcje. Obaj też dobrze rywalizowali w parterze i klinczu. Ostatecznie jednak bój dotrwał do kończącego gongu, a jego zwycięzcą został Adam Soldaev.
Tărchilă nie zgadzał się z werdyktem sędziów i po pojedynku napisał w mediach społecznościowych: Na przyszłość - nie potrzebuję sędziów, to dla mnie nauczka. Ładna walka i wszyscy wiedzą, kto wygrał. Mój powrót będzie jednym z najlepszych w tym roku. Do zobaczenia wkrótce”.
Mołdawianin miał wrócić do klatki w sierpniu zeszłego roku. Był zestawiony z Josefem Štummerem, ale kontuzja wyeliminowała go z pojedynku. Do kolejnego starcia miało dojść we wrześniu. Wówczas Tărchilă został zestawiony z Łukaszem Charzewskim, ale ponownie problemy zdrowotne pokrzyżowały plany powrotu.
22-latek nie załamywał rąk po kontuzjach, a w jednym z postów w mediach społecznościowych napisał: „Ciężkie czasy tworzą silnych ludzi. Muszę wiec się czegoś nauczyć i wrócę, by wziąć to, co moje, by przejąć kontrolę”.
Tărchilă znany jest z efektownego stylu walki. W KSW zdobył bonus za najlepsze starcie wieczoru. Mołdawianin do dziś stoczył jedenaście pojedynków, z których osiem wygrał. Na swoim koncie ma dwa zwycięstwa przez nokaut i trzy przez poddanie.
Pojedynek Daniela Rutkowskiego z Danielem Tărchilą zapowiada się na niezwykle ciekawe zderzenie młodości z doświadczeniem. Kto wyjdzie zwycięsko z tej konfrontacji? Przekonamy się już 20 czerwca podczas gali XTB KSW 119 w hali widowiskowo-sportowej Radomskiego Centrum Sportu.
Gala XTB KSW 120 przyniesie mocne zderzenie w kategorii półciężkiej, w którym znany z nokautowania rywali Laïd Zerhouni (15-1...
W starciu czołowych zawodników kategorii półśredniej na gali XTB KSW 119 w Radomiu Andrzej Grzebyk, numer dwa rankingu, zmierzy się z Tymoteuszem Łopa...