W drugiej walce wieczoru gali XTB KSW 120 dojdzie do starcia w kategorii ciężkiej, w którym Augusto Sakai, były pretendent do pasa, zmierzy się z będącym po dwóch mocnych zwycięstwach Arturem Szpilką.
Bilety na galę XTB KSW 120 już w sprzedaży w serwisie eBilet.pl.
Augusto Sakai po raz czwarty wkroczy do okrągłej klatki, w której ostatni raz rywalizował w grudniu zeszłego roku. Starł się wówczas z debiutującym w wadze ciężkiej Marcinem Wójcikiem. Polak od początku dynamicznie pracował na nogach i atakował ciosami. Sakai krążył wokół klatki, a Wójcik starał się wywierać presję. Brazylijczyk odpowiadał pojedynczymi kopnięciami i mocnymi ciosami, ale często trafiał na gardę Polaka, który w swoich atakach był skuteczniejszy. W drugiej i trzeciej odsłonie walka przenosiła się kilka razy do klinczu i raz trafiła na chwilę na matę, ale żaden z zawodników nie zyskał znaczącej przewagi w zapaśniczej płaszczyźnie i ostatecznie pojedynek zakończył się na kartach sędziowskich, a jego zwycięzcą został Marcin Wójcik.
Po starciu Sakai napisał w mediach społecznościowych: „Tym razem wynik nie był taki, jakiego się spodziewałem. Wychodzę jednak z tej walki z podniesioną głową i bilansem 1:1 na koniec roku. Porażka na punkty to najlepsze paliwo do dalszych treningów. Teraz czas wrócić do laboratorium, poprawić błędy i upewnić się, że następnym razem ręka będzie w górze. Gdzie inni widzą porażkę, ja widzę mapę prowadzącą do kolejnego zwycięstwa. Droga jest długa, a praca nigdy się nie kończy!”.
Wcześniej Sakai pokonał w okrągłej klatce Szymona Bajora, a swoją przygodę z KSW rozpoczął od walki o pas z Philem De Friesem, ale musiał uznać jego wyższość w mistrzowskim boju.
Brazylijczyk ma ogromne doświadczenie zebrane w klatkach na całym świecie, a walczył między innymi dla UFC i Bellatora. W zawodowym MMA rywalizuje od roku 2011. W tym czasie stoczył 25 pojedynków, a siedemnaście z nich wygrał. Jedenaście razy kończył rywali przed czasem, posyłając ich na deski, a sześć razy wygrywał już w pierwszej rundzie.
Artur Szpilka ma za sobą pięć walk w KSW. Ostatni raz konfrontował się w grudniu zeszłego roku, gdy zmierzył się z Michalem Martínkiem i dał niesamowicie emocjonujący pojedynek. Czech rozpoczął od niskich kopnięć. Szpilka atakował pojedynczymi ciosami, ale walka szybko zaczęła przyspieszać. Martínek próbował obalać, jednak Szpilka szybko wstawał i pojedynek wracał do stójki. Chociaż od początku nokaut wisiał w powietrzu, doszło do niego dopiero w drugiej rundzie. Na twarzy obu zawodników pojawiła się krew. Fighterzy szli na coraz brutalniejsze wymiany. W końcu Polak trafił lewym prostym, poprawił prawym i Czech upadł na matę. Szpilka rozpuścił ręce w parterze i tam rozbił rywala.
Zaraz po pojedynku Szpilka powiedział:
– Michal mnie zdziwił. Doceniam bardzo, bo nie spodziewałem się. Ma ciężkie ręce. Raz mnie trafił dość mocno, więc trzeba było wrócić do ustawień fabrycznych i zacząć boksować. Całe szczęście, że gdzieś tam rozrywałem dystans, on wypadał, a potem go trafiłem na zmęczeniu. Taki był plan od początku. Fajnie, że była możliwość pokazania się w wymianach pięściarskich, bo nie chciałem mu ustąpić.
Dla Szpilki była to druga wygrana po jedynej porażce w świecie MMA, którą zafundował mu Arkadiusz Wrzosek. Popularny „Szpila” nie kryje, że dąży do rewanżu, ale najpierw musi pokonać Augusto Sakaia, który może okazać się dla niego największym wyzwaniem w karierze.
Szpilka walczy w MMA od 2022 roku. Stoczył sześć pojedynków, pięć z nich wygrał, a wszystkie zwycięstwa odniósł przed czasem. W konfrontacjach wykorzystuje swoje ogromne umiejętności pięściarskie, ale cały czas rozwija się również w płaszczyźnie parterowej i jedno starcie wygrał przez poddanie.
Pojedynek Augusto Sakaia z Arturem Szpilką zapowiada się na niezwykle ciekawą konfrontację lubiących stójkowe boje zawodników. Jak jednak potoczy się ta walka? Przekonamy się już 18 lipca podczas gali XTB KSW 120 w Gdyni.
W jednej z głównych walk wieczoru gali XTB KSW 120 do klatki wejdzie ponownie Sebastian Przybysz, były mistrz kategorii koguciej, który stanie w szran...
Podczas gali XTB KSW 121 w Libercu dojdzie do pojedynku numeru pięć rankingu wagi piórkowej, Łukasza Charzewskiego (15-3 1NC, 2...