Droga do XTB KSW 121 – Leo Brichta i Kacper Formela | KSW

Aktualności | News

Droga do XTB KSW 121 – Leo Brichta i Kacper Formela

Droga do XTB KSW 121 – Leo Brichta i Kacper Formela

 

W starciu kategorii lekkiej na gali XTB KSW 121 dojdzie do konfrontacji Leo Brichty, byłego pretendenta do pasów kategorii piórkowej i lekkiej, z Kacprem Formelą, byłym pretendentem do pasa kategorii piórkowej, a dziś numerem dziewięć wagi lekkiej.

Bilety w sprzedaży na eBilet.pl i ticketportal.cz

Leo Brichta po raz ósmy wkroczy do okrągłej klatki. Ostatni raz walczył w niej w czerwcu, gdy starł się w konfrontacji mistrzowskiej o pas kategorii piórkowej z Patrykiem Kaczmarczykiem. W pojedynku tym fani zobaczyli całe piękno i przekrój MMA. Panowie dynamicznie i efektownie rywalizowali w stójce, klinczu i w parterze. Mistrz popisał się niesamowitym kopnięciem obrotowym, po którym Brichta padł na matę, ale nie był to koniec walki. Czech przetrwał trudne chwile i bił się dalej. Polak zaczął szukać skończenia pojedynku w parterze. W trzeciej rundzie przeniósł bój na matę, gdzie złapał trójkąt rękami i poddał pretendenta.

– Jestem pierwszym zawodnikiem z Czech, który walczył dwa razy o pas – powiedział po walce Brichta. – Dla kogoś to może być sukces, ale dla mnie jest wielką porażką.

W roku 2024 Brichta miał okazję walczyć o tymczasowy pas kategorii lekkiej, ale wówczas przegrał starcie z Valeriu Mirceą.

Teraz Czech ponownie wróci do kategorii lekkiej, aby zmierzyć się w niej z Kacprem Formelą i zapowiada:

– Najbliższa walka będzie prawdziwą batalią.

Czech karierę w zawodowym MMA rozpoczął w roku 2017. Stoczył 22 konfrontacje, z których czternaście wygrał, a dwanaście zakończył przed czasem. Wywodzący się z kickboxingu fighter osiem razy wygrywał przez nokaut, a cztery razy poddawał swoich rywali. Dziewięć zwycięstw zanotował już w pierwszej rundzie. W KSW zdobył dwa bonusy za najlepsze walki wieczoru.

Kacper Formela po raz piąty zawalczy w okrągłej klatce. Ostatni raz rywalizował w niej w czerwcu, gdy starł się z Krzysztofem Mendlewskim. Zawodnicy w tym boju dynamicznie pracowali na nogach i atakowali się pojedynczymi ciosami i kopnięciami. Mendlewski starał się wywierać presję, ale Formela kopał - raz świetnie trafił obrotówką na głowę - i próbował trzymać przeciwnika na dystans. Mendlewski cały czas atakował w stójce, szukał również obaleni, ale był dobrze kontrowany. Walka od czasu do czasu trafiała na matę, gdzie w pewnej chwili zawodnicy chwycili się za nogi i obustronnie próbowali poddania. Ostatecznie bój potrwał jednak całe piętnaście minut, a sędziowie zwycięzcą wskazali Kacpra Formelę, który w każdej płaszczyźnie okazał się skuteczniejszy.

Dzięki tej wygranej Kacper Formela powrócił na drogę zwycięstw w klatce KSW, w której był po dwóch przegranych z rzędu, a po walce powiedział:

– Codziennie wierzyłem, że po każdej burzy wychodzi słońce i z każdym dniem to słońce wychodziło coraz bardziej. Nawet jeśli pojawiały się grzmoty, ja budziłem się każdego dnia i wiedziałem, że słońce wyjdzie. W końcu mogłem pokazać swoją naprawdę dobrą formę w klatce KSW i mam nadzieję, że kolejne walki będę dawał jeszcze lepsze i w przyszłości zdobędę złoto, o którym marzę.

Dla Formeli ostatnia walka była też debiutem w kategorii lekkiej. Reprezentant klubu Might Bulls Gdynia jest byłym pretendentem do pasa tymczasowego KSW w wadze piórkowej, o który walczył w roku 2024, ale musiał uznać wyższość Roberta Ruchały.

Po walce z Mendlewski Fromela spróbował swoich sił w starciu na gołe pięści i zwyciężył z Maciejem Sulęckim.

Formela W MMA rywalizuje od roku 2015. W roku 2022 zdobył pas mistrzowski organizacji FEN i obronił go trzy razy. Do dziś stoczył 26 pojedynków, z których 20 wygrał. Jedenaście razy zwyciężał przed czasem, a siedem razy robił to już w pierwszej rundzie. Osiem razy posyłał przeciwników na deski, a trzy razy zwyciężał przez poddania.

Konfrontacja Leo Brichty z Kacprem Formelą zapowiada się na efektowną batalię stójkową. Który z zawodników wyjdzie z niej jako zwycięzca? Przekonamy się już podczas gali XTB KSW 121, 19 września w hali Home Credit Arena w Czechach.

 

 

Inne wpisy