Droga do XTB KSW 121 – Łukasz Charzewski i Josef Štummer | KSW

Aktualności | News

Droga do XTB KSW 121 – Łukasz Charzewski i Josef Štummer

Droga do XTB KSW 121 – Łukasz Charzewski i Josef Štummer

 

W starciu czołowych zawodników kategorii piórkowej na gali XTB KSW 121 w Libercu Łukasz Charzewski, numer trzy rankingu, zmierzy się z Josefem Štummerem, numerem sześć.

Bilety w sprzedaży na eBilet.pl i ticketportal.cz

Łukasz Charzewski po raz szósty wkroczy do okrągłej klatki. Ostatni raz walczył w niej w lutym, gdy zmierzył się z Alioune Nahaye, który od początku starcia wywierał presję i atakował mocnymi kopnięciami. Francuz trafiał na korpus i nogę wykroczną Charzewskiego brutalnymi atakami. Polak szukał szansy, aby powstrzymać rywala i przenieść pojedynek na matę. Początkowo po obaleniach nie udawało mu się utrzymać Francuza w parterze, ale od drugiej rundy Charzewski zaczął przejmować inicjatywę w klatce i coraz skuteczniej wdrażał w życie swój zapaśniczy plan na walkę, co ostatecznie przyniosło mu zwycięstwo na kartach punktowych.   

Zaraz po pojedynku Łukasz Charzewski powiedział:

– Rywal był niebezpieczny, bo to czołówka kategorii piórkowej, ale ja jestem twardym zawodnikiem, mam charakter. Miałem okopaną łydkę, ale wiedziałem, że walka trwa piętnaście minut, a nie tylko pierwszą rundę. Gościu był bardzo silny, ale miał luki w parterze. 

Dzięki ostatniej wygranej Charzewski jest dziś po dwóch zwycięstwach z rzędu i chce dalej piąć się na szczyt swojej kategorii.

– Teraz się już nie zatrzymam – stwierdził po ostatnim pojedynku. – Miałem problemy z wiarą w siebie, ale teraz się rozpędzam. Idę do przodu, bo chcę być w tej kategorii najlepszy.

Popularny „Harry” jest byłym mistrzem wagi lekkiej organizacji FEN. Karierę w zawodowym MMA rozpoczął w roku 2016, a w latach 2018-2023 pozostawał niepokonany i był na fali dziesięciu tryumfów. Do dziś stoczył dziewiętnaście pojedynków, piętnaście z nich wygrał, a cztery razy kończył rywali przed czasem.

Josef Štummer po raz ósmy wkroczy do okrągłej klatki. Ostatni raz walczył w niej w lutym, gdy zmierzył się z Michałem Dominem. Przed pojedynkiem Stummer przekroczył limit wagowy i na początku pierwszej rundy walki został mu za to odjęty jeden punkt na kartach sędziowskich, więc w boju musiał postawić wszystko na jedną kartę. Panowie dali mocną, wyrównaną, głównie stójkową batalię, w której wymieniali się ciosami i kopnięciami. Starcie trafiało też do klinczu i na matę, ale wymiany kickboxerskie i pięściarskie dominowały w konfrontacji. Obaj zawodnicy dobrze trafiali, ale to Czech ostatecznie okazał się skuteczniejszy i celniejszy, co dało mu wygraną na punkty.

Po walce Josef Štummer powiedział:

– Dziękuję Michałowi, bo przestrzeliłem wagę, a on i tak zaakceptował walkę. Do tego starcia dużo pracowałem nad stójką, co pokazałem w klatce, ale walka była twarda i wymagająca, bo Michał jest trudnym rywalem.

Dzięki ostatniej wygranej Štummer jest na fali trzech zwycięstw z rzędu i zapowiada kolejne tryumfy.

Czech zadebiutował w zawodowym MMA w 2022 roku. Do dziś stoczył dziewięć pojedynków i siedem z nich wygrał. Zanim spróbował swoich sił w profesjonalnych klatkach, zdobywał doświadczenie na arenach amatorskich. Wywalczył między innymi tytuł wicemistrza Czech. Jest też wielokrotnym medalistą zawodów w grapplingowych i mistrzem Czech w jiu-jitsu.

Starcie Łukasza Charzewskiego z Josefem Štummerem może przybliżyć jednego z tych zawodników do walki o pas mistrzowski. Który z nich wykona kolejny krok w stronę tytułu? Przekonamy się już 19 września podczas gali XTB KSW 121 w Libercu.

 

Inne wpisy