Droga do XTB KSW 122 – Szymon Bajor i Kacper Paczóski | KSW MMA

Aktualności | News

Droga do XTB KSW 122 – Szymon Bajor i Kacper Paczóski

Droga do XTB KSW 122 – Szymon Bajor i Kacper Paczóski

 

W starciu w królewskiej kategorii wagowej na gali XTB KSW 122 w Rzeszowie dojdzie do konfrontacji doświadczenia z młodością, w której Szymon Bajor, były pretendent do pasa, a dziś numer sześć rankingu, zmierzy się z niepokonanym Kacprem Paczóskim.  

Bilety w sprzedaży na eBilet.pl

Szymon Bajor po raz dziesiąty wkroczy do klatki KSW, w której rywalizował ostatni raz w styczniu, gdy starł się z Arkadiuszem Wrzoskiem. Były kickboxer od pierwszej sekundy walki ruszył do ataku. Okopywał nogi i uderzał pięściami na korpus. Bajor odpowiadał mocnymi ciosami i szukał obaleń. Wrzosek dobrze się jednak bronił przed tymi atakami, ale był dociskany przez rywala do siatki. Tam próbował zrywać klincz i gdy tylko nadarzała się okazja, wracał do stójkowych wymian. Na początku drugiej rundy Bajor ponownie ruszył po obalenie, ale Wrzosek wyprowadził potężne kopnięcie, trafił go w głowę kolanem i tym samym znokautował.

Zaraz po walce Szymon Bajor powiedział:

– Bardzo niewygodny zawodnik, świetny kickboxer. Złapał mnie w tempo, wykorzystał moment i zrobił to, co zamierzał.  Gratuluję Arkowi. Ja wracam do domu, chwila przerwy, odrabiam lekcję i idę do biura dalej pracować nad jeszcze lepszą dyspozycją.

Dla Szymona Bajora była to 39. walka w karierze. Fighter z Rzeszowa jest zawodnikiem, który bił się dla takich organizacji jak PFL czy Rizin. Doświadczenie zbierał w Polsce, Japonii, Walii, Rosji, Niemczech i na Słowacji. Jest byłym pretendentem do tytułu wagi ciężkiej KSW i byłym tymczasowym czempionem organizacji FEN.

Kacper Paczóski wejdzie do okrągłej klatki dopiero po raz drugi, a jego walka z Bajorem będzie piątym zawodowym starciem. Reprezentant Uniq Fight Club walczył ostatni raz w październiku zeszłego roku, gdy starł się z Denisem Górniakiem. Paczóski od początku pojedynku zaczął wywierać presję. Szukał klinczu i rywalizacji pod siatką, gdzie dobrze atakował kolanami. Górniak próbował wciągać go w bokserskie wymiany, w których dobrze trafiał. Na początku drugiej rundy Paczóski zaatakował niskim kopnięciem, po którym walka trafiła na matę. Już w parterze trzymał i rozbijał ciosami i łokciami Denisa Górniaka, na którego twarzy pojawiła się krew. Paczóski nie ustawał w atakowaniu przeciwnika, zdobył dosiad i uderzał łokciami głowę Górniaka. W końcu do akcji wkroczył sędzia i przerwał pojedynek.

Zaraz po konfrontacji Kacper Paczóski powiedział:

– Dobrze mi wychodziły ataki kolanami, bo rywal był niższy. Czułem, że wchodzą na korpus. Wiedziałem też, że poza moim arsenałem stójkowym mam jeszcze zapasy, mam parter, więc mogę ich też użyć, a w parterze już ciężej uciekać.

Kacper Paczóski rozpoczął zawodową karierę w roku 2024, czyli czternaście lat po tym, gdy profesjonalne boje zaczął toczyć Szymon Bajor. Reprezentant Uniq Fight Club stoczył dopiero cztery pojedynki, ale wszystkie wygrał, rozbijając swoich rywali przed czasem. Co ciekawe, sporty walki zaczął trenować, gdyż chciał schudnąć. Złapał jednak bakcyla i okazało się, że w rywalizacji na macie idzie mu znakomicie.

Kacper Paczóski chce pozostać niepokonany w świecie MMA. Niedługo stanie jednak przed największym wyzwaniem w karierze. Szymon Bajor będzie natomiast niesiony dopingiem własnej publiczności i będzie chciał też odbić się po ostatniej przegranej. Który z zawodników wyjdzie z klatki jako zwycięzca? Przekonamy się już podczas gali XTB KSW 122, 10 października w Hali Podpromie.

 

Inne wpisy