Droga do XTB KSW 123 – Wojciech Kawa i Oleksandr Moisa | KSW MMA

Aktualności | News

Droga do XTB KSW 123 – Wojciech Kawa i Oleksandr Moisa

Droga do XTB KSW 123 – Wojciech Kawa i Oleksandr Moisa

 

Podczas gali XTB KSW 123 w Szczecinie dojdzie do rewanżowego starcia Wojciecha Kawy z Oleksandrem Moisą.

Bilety w sprzedaży na eBilet.pl

Wojciech Kawa i Oleksandr Moisa spotkali się po raz pierwszy w klatce KSW w marcu podczas gali XTB KSW 116. Od samego początku starcia zawodnicy dynamicznie i szybko wymieniali się brutalnymi atakami w stójce. Gdy pojedynek trafił do klinczu, nagle po jednej z akcji Kawa upadł na matę i chwilę później okazało się, że doznał złamania ręki. Nie mógł więc kontynuować pojedynku, którego zwycięzcą został Oleksandr Moisa. 

Zaraz po pojedynku Wojciech Kawa pojechał do szpitala, a Oleksandr Moisa w trakcie wywiadu w klatce powiedział:

– Wygrana to wygrana. Zrobiłem mocne przygotowania i wyszedłem do tej walki. To, co stało się w walce, stało się w walce, nie mogę tego zmienić, ale wydawało mi się, że najpierw kopnąłem i trafiłem mu w tę rękę, a potem w zapasach coś mu pękło. Poczułem ten moment.

Moisa dodał również, że w starciu czuł się świetnie i myśli, że gdyby nie doszło do złamania, i tak wygrałby ten pojedynek.

Wojciech Kawa szybko potwierdził, że faktycznie doznał mocnego złamania ręki i napisał w mediach społecznościowych: „Kontuzja to część pola bitwy i drogi Wojownika! Charakter i adrenalina kazały mi walczyć i iść po wygraną mimo bólu. Niestety po pewnym czasie przedramię na tyle chrupało i było luźne, że musiałem je złapać i ustabilizować drugą ręką. Czekam na termin operacji i nie mogę się doczekać powrotu do klatki KSW z ręką Robocopa”.

Nieco później Kawa napisał również: „Minął tydzień od walki na KSW 116 i mojej niefortunnej kontuzji. Jest to tylko krótki epizod i przystanek w mojej drodze na szczyt, który jeszcze bardziej uświadomił mnie jak bardzo tego chcę!”.

Wojciech Kawa przeszedł operację i rehabilitację. Wrócił do pełnej sprawności i na matę, gdzie rozpoczął przygotowania do rewanżu.

Kawa w profesjonalnych walkach MMA rywalizuje od roku 2020, stoczył czternaście pojedynków, z których dziewięć wygrał. Wywodzący się z muay thai zawodnik świetnie czuje się w bataliach stójkowych. Aż sześć razy posyłał rywali na deski, a dwa zwycięstwa odniósł już w pierwszej rundzie.

Moisa w zawodowym MMA zadebiutował w roku 2023. Do dziś stoczył siedem konfrontacji i w cztery zwyciężył. Przed wejściem na drogę mieszanych sztuk walki, pochodzący z Ukrainy zawodnik, zebrał pokaźne doświadczenie w sportach uderzanych. Wywalczył tytuł mistrza świata w muay thai i birmańskim boksie. Stoczył też kilkadziesiąt pojedynków w kickboxingu.

Teraz ci efektownie walczący fighterzy spotkają się ponownie, aby ostatecznie rozstrzygnąć rywalizację, która rozpoczęła się w marcu. Który z nich tym razem wyjdzie z klatki jako zwycięzca? Przekonamy się już 21 listopada podczas gali XTB KSW 123 w Szczecinie.

 

Inne wpisy