Aktualności | News
Leo Brichta: „Spodziewam się trudnej i nieprzyjemnej konfrontacji”
Podczas gali XTB KSW 119, która odbędzie się w Radomiu, Leo Brichta, numer dwa rankingu kategorii piórkowej, stanie do walki o mistrzowski pas.
Bilety w sprzedaży na eBilet.pl
Leo Brichta ma za sobą sześć pojedynków stoczonych w okrągłej klatce. Ostatni raz rywalizował w niej w październiku zeszłego roku i już w pierwszej rundzie pojedynku rozbił Werllesona Martinsa. Teraz stanie do rywalizacji z Patrykiem Kaczmarczykiem, który dzierży mistrzowski tytuł. Czech nastawia się na ciężką konfrontację o pas.
– Walka będzie dla mnie bolesna i mam nadzieję, że dla niego też – stwierdził Brichta. – Już czuję ból, spodziewam się więc trudnej i nieprzyjemnej konfrontacji.
Obaj zawodnicy znani są z dynamicznego i efektownego stylu prowadzenie starć. Brichta zamierza jednak zachować w klatce spokój.
– Kluczem do pokonania Patryka będzie spokój, kontrola nad emocjami i opanowanie – zapowiedział Czech.
Panowie mieli okazję spotkać się już twarzą w twarz i porozmawiać.
– Właściwie Patryk jest całkiem w porządku. Tego się nie spodziewałem – przyznał Brichta. –Dowiedziałem się, że tak jak ja, grał w World of Warcraft, więc mam o nim dobre zdanie.
Brichta w profesjonalnych klatkach rywalizuje od roku 2017. Stoczył 21 konfrontacji, z których czternaście wygrał, a dwanaście zakończył przed czasem. Wywodzący się z kickboxingu fighter osiem razy wygrywał przez nokaut, a cztery razy poddawał swoich rywali. Dziewięć zwycięstw zanotował już w pierwszej rundzie.
Do walki Leo Brichty z Patrykiem Kaczmarczykiem dojdzie już 20 czerwca podczas gali XTB KSW 119 w Radomiu.
Inne wpisy
XTB KSW 122 – wyniki
Wyniki gali XTB KSW 122, która odbyła 10 października w Rzeszowie. Vitalii Yakymenko poddał Marcello Morelliego W walce wieczoru gali XTB KSW 122 w...
Artur Szpilka w mistrzowskiej konfrontacji na gali XTB KSW 124 w Gliwicach
Podczas gali XTB KSW 124, która odbędzie się 19 grudnia w Gliwicach, dojdzie do starcia na szczycie wagi ciężkiej. Štefan Vojčák (11-2, 6 KO, 4...