Aktualności | News
"Pan Bóg kocha mnie najmocniej" - rozmowa z Krzysztofem Kułakiem
Prezentujemy rozmowę z zawodnikiem KSW Team i klubu Adrenalina Fight Częstochowa, Krzysztofem Kułakiem. Popularny "Model" opowiada o przygotowaniach do walki o pas międzynarodowego mistrza na KSW 13, testach medycznych i... legendarnych dziewczynach. Cały wywiad poniżej.
Kilka dzieli nas od KSW 13 i najważniejszego dla ciebie pojedynku w karierze. Jak samopoczucie, denerwujesz się, czujesz już to napięcie przed pojedynkiem?
- Niczym się nie martwię, bo ciężko trenowałem do tej walki i jestem bardzo dobrze przygotowany. Jeśli chodzi o napięcie to zawsze jest, nawet przed sparingami. Jestem tylko człowiekiem.
Przygotowania do walki z Vitorem Nobregą zacząłeś od badań w KSW Lab u Michała Garnysa. Jakie były ich wyniki? Jesteś z nich zadowolony?
- Wyniki badań były średnie. Jednak Michał rozpisał mi taki trening, że rezultaty są teraz bardzo dobre.
Żeby przygotować się jak najlepiej do pojedynku z Brazylijczykiem postanowiłeś, że będziesz trenować nie tylko w Częstochowie, ale również w Olsztynie i Warszawie. Opowiedz proszę coś więcej.
- Przygotowania do walki z Nobregą rozpocząłem już w Wiśle na obozie KSW. Następnie pojechałem do Olsztyna by tam trenować. Potem udałem się do Katowic na sparingi. Obecnie przebywam w Warszawie i tutaj ćwiczę.
Wspomniałeś, że trening rozpisał tobie Michał Garnys. Zatem jak wygląda zwykły dzień treningowy Krzyśka Kułaka?
- Michał Garnys rozpisał mi treningi kondycyjne i interwałowe. Mój dzień wygląda jak każdy inny, czyli rano i popołudniu trening.
W walce o pas międzynarodowego mistrza Federacji KSW w kategorii wagowej do osiemdziesięciu pięciu kilogramów skrzyżujesz rękawice z bardzo dobrym zawodnikiem parterowym. Czy zatem możemy spodziewać się, że ten pojedynek będzie do złudzenia przypominać finał szóstej „Konfrontacji Sztuk Walki”, gdzie spotkałeś się z Michałem Materlą i dążyłeś do zakończenia walki w stójce?
- Nie wiem jak będzie wyglądać ten pojedynek. Nie wiem również, czy będę unikać walki w parterze. Jeśli Nobrega zdenerwuje mnie na konferencji to go tak zleję, że jego kariera w MMA się zakończy.
Przy okazji twoich poprzednich walk zarzucano, że w głowie ci tylko balangi, dziewczyny, a przygotowania schodzą na drugi plan. Czy przed galą KSW 13 chciałbyś coś powiedzieć wszystkim tym, co tak uważają?
- Owszem, w głowie mam balangi z moją dziewczyną, ale na after party po KSW z pasem KSW! A ci co tak gadają to mi zazdrosną, bo nie byli u mnie na imprezie, gdzie były te legendarne dziewczyny (śmiech).
Dokończ proszę zdanie. Pas KSW zdobędzie Krzysztof „Model” Kułak ponieważ…
- Pan Bóg kocha go najmocniej!
Dzięki za rozmowę i życzę zwycięstwa.
- Dziękuję, dziękuję!
Rozmawiał Artur Przybysz
Kilka dzieli nas od KSW 13 i najważniejszego dla ciebie pojedynku w karierze. Jak samopoczucie, denerwujesz się, czujesz już to napięcie przed pojedynkiem?
- Niczym się nie martwię, bo ciężko trenowałem do tej walki i jestem bardzo dobrze przygotowany. Jeśli chodzi o napięcie to zawsze jest, nawet przed sparingami. Jestem tylko człowiekiem.
Przygotowania do walki z Vitorem Nobregą zacząłeś od badań w KSW Lab u Michała Garnysa. Jakie były ich wyniki? Jesteś z nich zadowolony?
- Wyniki badań były średnie. Jednak Michał rozpisał mi taki trening, że rezultaty są teraz bardzo dobre.
Żeby przygotować się jak najlepiej do pojedynku z Brazylijczykiem postanowiłeś, że będziesz trenować nie tylko w Częstochowie, ale również w Olsztynie i Warszawie. Opowiedz proszę coś więcej.
- Przygotowania do walki z Nobregą rozpocząłem już w Wiśle na obozie KSW. Następnie pojechałem do Olsztyna by tam trenować. Potem udałem się do Katowic na sparingi. Obecnie przebywam w Warszawie i tutaj ćwiczę.
Wspomniałeś, że trening rozpisał tobie Michał Garnys. Zatem jak wygląda zwykły dzień treningowy Krzyśka Kułaka?
- Michał Garnys rozpisał mi treningi kondycyjne i interwałowe. Mój dzień wygląda jak każdy inny, czyli rano i popołudniu trening.
W walce o pas międzynarodowego mistrza Federacji KSW w kategorii wagowej do osiemdziesięciu pięciu kilogramów skrzyżujesz rękawice z bardzo dobrym zawodnikiem parterowym. Czy zatem możemy spodziewać się, że ten pojedynek będzie do złudzenia przypominać finał szóstej „Konfrontacji Sztuk Walki”, gdzie spotkałeś się z Michałem Materlą i dążyłeś do zakończenia walki w stójce?
- Nie wiem jak będzie wyglądać ten pojedynek. Nie wiem również, czy będę unikać walki w parterze. Jeśli Nobrega zdenerwuje mnie na konferencji to go tak zleję, że jego kariera w MMA się zakończy.
Przy okazji twoich poprzednich walk zarzucano, że w głowie ci tylko balangi, dziewczyny, a przygotowania schodzą na drugi plan. Czy przed galą KSW 13 chciałbyś coś powiedzieć wszystkim tym, co tak uważają?
- Owszem, w głowie mam balangi z moją dziewczyną, ale na after party po KSW z pasem KSW! A ci co tak gadają to mi zazdrosną, bo nie byli u mnie na imprezie, gdzie były te legendarne dziewczyny (śmiech).
Dokończ proszę zdanie. Pas KSW zdobędzie Krzysztof „Model” Kułak ponieważ…
- Pan Bóg kocha go najmocniej!
Dzięki za rozmowę i życzę zwycięstwa.
- Dziękuję, dziękuję!
Rozmawiał Artur Przybysz
Inne wpisy
Łukasz Charzewski: „Jestem teraz bardzo blisko czegoś, czego w życiu nie byłem”
Łukasz Charzewski pnie się na szczyt wagi piórkowej KSW. W najbliższej walce chce udowodnić, że jest gotów na największe wyzwania. Bilety w sprzedaży...
Droga do XTB KSW 121 – Štefan Vojčák i Marcin Wójcik
W walce wieczoru gali XTB KSW 121 w Libercu dojdzie do konfrontacji na szczycie królewskiej kategorii wagowej, w której Štefan Vojčák, n...