Radosław Paczuski: „Cieszę się, że znowu jestem w grze” | KSW

Aktualności | News

Radosław Paczuski: „Cieszę się, że znowu jestem w grze”

Radosław Paczuski: „Cieszę się, że znowu jestem w grze”

 

W drugiej walce wieczoru gali XTB KSW 121 po raz dziewiąty do okrągłej klatki wejdzie Radosław Paczuski, były pretendent do tymczasowego pasa wagi średniej.

Bilety w sprzedaży na eBilet.pl i ticketportal.cz

Radosław Paczuski ostatni raz w KSW walczył w sierpniu zeszłego roku. Jego rywalem był Piotr Kuberski, a na szali pojedynku leżał tymczasowy pas mistrzowski. Starcie nie ułożyło się po myśli Paczuskiego i przerwało jego serię czterech wygranych z rzędu.

– Po ostatniej walce potrzebowałem troszkę odpocząć, przeanalizować sobie pewne rzeczy, poprawić pewne niedociągnięcia, popracować nad defensywą – powiedział Radosław Paczuski. – Nie było sensu wychodzić od razu z marszu. Trzeba było zaleczyć rany i wrócić do zdrowia. Swoją gotowość do walki zgłosiłem kilka miesięcy temu, ale nie nadarzyła się okazja do powrotu, nie było odpowiedniego przeciwnika, więc czekałem od dwóch miesięcy na sygnał od KSW.

Podczas gali XTB KSW 121 Radosław Paczuski zmierzy się z innym byłym pretendentem do tytułu, Michałem Michalskim.

– Pojawiła się propozycja na wrzesień walki z Michałem Michalskim. Myślę, że jest to fajne zestawienie. Walka rankingowa w kategorii średniej – stwierdził Paczuski. – Trenujemy i walczymy o najwyższe cele. Cieszę się, że znowu jestem w grze, że znowu zawalczę na gali KSW. Już nie mogę się doczekać.

Paczuski wywodzi się z kickboxingu, a w MMA rywalizuje od roku od 2019. Stoczył dwanaście pojedynków i osiem z nich wygrał. Sześć razy posyłał rywali na deski. W KSW zdobył trzy wyróżnienia za najlepsze walki wieczoru.

Do pojedynku Radosława Paczuskiego z Michałem Michalskim dojdzie już 19 września podczas gali XTB KSW 121 w hali Home Credit Arena w Czechach.

 

Inne wpisy