Aktualności | News

Tymoteusz Łopaczyk: „Na pewno nie zostawię wyniku w rękach sędziów”

 

W jednej z głównych walk gali XTB KSW 119 w Radomiu swoje umiejętności ponownie zaprezentuje utalentowany Tymoteusz Łopaczyk.

Bilety w sprzedaży na eBilet.pl

Tymoteusz Łopaczyk po raz czwarty wkroczy do okrągłej klatki. Popularny „Miodożer” nie miał w planach rywalizacji w czerwcu, ale ostatecznie zdecydował się na walkę z Andrzejem Grzebykiem.

– Zgłaszałem gotowość do walki na gali w okolicach lipca i sierpnia – mówi Łopaczyk. – KSW zadzwoniło z propozycją, żeby pobić się z Andrzejem w czerwcu. Powiedziałem, że spoko, ale zaproponowałem catchweight, na który wszyscy się zgodzili. Myślę, że mamy fajną walkę i to jest najważniejsze.

Panowie zetrą się w umownym limicie wagowym do 80 kilogramów, a że obaj lubią i potrafią kończyć starcia przed czasem, zapowiada się emocjonujące widowisko.

– Nie obchodzi mnie to, co planuje Andrzej – przyznaje Łopaczyk. – Ja wchodzę zrobić swoją robotę. Czy on będzie taktyczny, czy chaotyczny, nie robi mi to żadnej różnicy. Na pewno nie zostawię wyniku w rękach sędziów.

Przed zbliżającą się konfrontacją Łopaczyk ma dodatkową motywację, gdyż jakiś czas temu został ojcem.

– W moim życiu pojawiła się córeczka. Początek i organizacja życia na nowo były trochę ciężkie, ale teraz każdy dzień sprawia mi tyle radości, daje mi tyle energii, że jest tylko lepiej, a będzie jeszcze lepiej. Niedługo będziecie mieli okazję się przekonać, że ojciec bije dużo, dużo mocniej.

Tymoteusz Łopaczyk zawodową rywalizację rozpoczął w roku 2016. Do dziś stoczył siedemnaście pojedynków i trzynaście z nich wygrał. Dziesięć razy kończył rywali przed czasem. Siedem razy zwyciężał przez nokaut, a trzy razy przez poddania.

Do starcia Tymoteusza Łopaczyka z Andrzejem Grzebykiem dojdzie już 20 czerwca podczas gali XTB KSW 119 w Radomiu.

 

Inne wpisy