Droga do XTB KSW 121 – Muslim Tulshaev i Kacper Koziorzębski | KSW

Aktualności | News

Droga do XTB KSW 121 – Muslim Tulshaev i Kacper Koziorzębski

Droga do XTB KSW 121 – Muslim Tulshaev i Kacper Koziorzębski

 

W starciu czołowych zawodników kategorii półśredniej na gali XTB KSW 121 Muslim Tulshaev, były pretendent do pasa, a dziś numer jeden rankingu, zmierzy się z Kacprem Koziorzębskim, numerem dwa zestawienia.

Bilety w sprzedaży na eBilet.pl i ticketportal.cz

Muslim Tulshaev po raz szósty wkroczy do okrągłej klatki. Ostatni raz rywalizował w niej w grudniu zeszłego roku, gdy zmierzył się w boju mistrzowskim z Adrianem Bartosińskim. Od początku pojedynku mistrz szukał sprowadzenia walki na matę, a pretendent starał się atakować mocno w stójce. Gdy starcie trafiało do parteru, Bartosiński rozbijał rywala, ale Tulshaev również w parterze zaskakiwał, odwracał pozycje, szukał poddań, a raz również obalił czempiona. W stójce Tulshaev dobrze trafiał, ale to parter był płaszczyzną, w której pojedynek się ostatecznie rozstrzygnął. W trzeciej rundzie Bartosińki przyjął kilka mocnych ciosów, gdy jednak obalił, złapał rywala w duszenie zza pleców, ale nie udało mu się go poddać. Zaczął więc rozbijać Tulshaeva ciosami, aż w końcu do akcji wkroczył sędzia i przerwał pojedynek.

Starcie mistrzowskie było tak efektowne, że zostało wybrane najlepszym bojem wieczoru, a zaraz po nim Muslim Tulshaev powiedział:

– Bardzo się cieszę, że mogłem tu wystąpić. Wchodzenie do klatki, ta adrenalina… Nic nie sprawia mi takiej przyjemności. Ja nie mam tu nic do stracenia. Z mistrzem zawalczyłem, miałem swoją szansę. Idziemy dalej.

Przegrana walka o pas przerwała serię czterech zwycięstw z rzędu odniesionych przez Muslima Tulshaeva.

Do najbliższej walki Tulshaev przygotowywał się głównie w Warszawskim Centrum Atletyki, a po zakończeniu tego okresu napisał w mediach społecznościowych: „Główne roboty zamknięte, teraz wjeżdża pełen relaks, regeneracja i ścinanie wagi. Widzimy się już niedługo w Libercu!”.

Tulshaev rywalizuje zawodowo od 2012 roku. Stoczył osiemnaście walk, z których czternaście wygrał. Sześć razy posyłał rywali na deski, a pięć razy kończył konfrontacje poddaniami. Aż siedem pojedynków wygrał już w pierwszej rundzie. W KSW zdobył trzy bonusy za najlepsze konfrontacje i po jednym za najlepszy nokaut i najlepszy występ wieczoru.

Kacper Koziorzębski po raz dwunasty wkroczy do okrągłej klatki. Ostatni raz walczył w lutym, gdy zmierzył się z Arturem Szczepaniakiem. W starciu Koziorzębski dynamicznie pracował na nogach, krążył wokół rywala, wyprowadzał kopnięcia i ataki pięściarskie. Szczepaniak wywierał presję i szukał okazji do wyprowadzenia akcji, często próbował obaleń i przenosił pojedynek do klinczu pod siatką. Panowie z każdą minutą przyspieszali i prowadzili coraz bardziej zaciętą konfrontację. Koziorzębski skuteczniej trafiał w stójce i po jednym z ciosów na twarzy Szczepaniaka pojawiło się rozcięcie. Walka była kilka razy przerwana po nieumyślnych trafieniach w krocze Koziorzębskiego. Po jednym z takich kopnięć sędzia zdecydował o odjęciu punktu Szczepaniakowi. Walka skończyła się na kartach sędziowskich, którzy zwycięzcą wskazali Koziorzębskiego.

Zaraz po pojedynku Kacper Koziorzębski powiedział:

– Walka szła fajnie, w dobrym tempie. Taktycznie może nie do końca trzymałem się założeń, ale walczyłem z naprawdę światowej klasy zawodnikiem. Powiem szczerze, że obawiałem się jego mocy. Nie byłem jednak ani razu podłączony, nie odczułem jakoś bardzo mocno jego kopnięć. Słowa uznania dla moich trenerów, bo zarówno Dawid Pepłowski, jak i Michał Pogorzelski przygotowali mega taktykę. Kopnięć w przygotowaniach przyjąłem pewnie z tysiąc, więc na każde byłem gotowy.

Dzięki ostatniej wygranej Koziorzębski jest na fali czterech wygranych z rzędu i zapowiada, że idzie po piąte zwycięstwo.

Popularny „Wiór” rywalizuje w zawodowym MMA od roku 2015. Do tej pory stoczył dziewiętnaście walk, z których trzynaście wygrał. Koziorzębski w KSW dwa razy zdobył bonus za najlepsze starcie wieczoru, a jego pojedynek z Marcinem Krakowiakiem był jedną z najlepszych walk roku 2020.

W najbliższym pojedynku Muslim Tulshaev będzie chciał powrócić na drogę zwycięstw, a Kacper Koziorzębski będzie chciał utrzymać się na fali wygranych. Kto wyjdzie z klatki jako zwycięzca? Przekonamy się już 19 września podczas gali XTB KSW 121 w hali Home Credit Arena w Czechach.

 

 

Inne wpisy