Michał Michalski: „MMA jest dla mnie ogromną odskocznią” | KSW MMA

Aktualności | News

Michał Michalski: „MMA jest dla mnie ogromną odskocznią”

Michał Michalski: „MMA jest dla mnie ogromną odskocznią”

 

Michał Michalski odniósł kolejne zwycięstwo w klatce KSW. Popularny „Cukier” nie kryje radości z wygranej przez poddanie.

Podczas gali XTB KSW 121, która odbyła się 19 września w Libercu, doszło do starcia byłych pretendentów do tymczasowego pasa wagi średniej. Michał Michalski zmierzył się z Radosławem Paczuskim i poddał go już w pierwszej rundzie pojedynku.

– Dawno nikogo nie poddałem, ostatni raz chyba z dziesięć lat temu, więc cieszę się bardzo – przyznał po starciu Michalski. – Moje walki zazwyczaj toczą się w stójce, a ja naprawdę się dobrze czuję w parterze, zwłaszcza będąc z góry, czuję się fenomenalnie. W tej walce dane było mi się tam znaleźć, więc pokazałem to, co umiem. Wiedziałem, że jak uda mi się Radka sprowadzić, to nie mogę go puścić.

Michał Michalski w nieco ponad rok stoczył cztery walki i nie kryje, że potrzebuje odpoczynku od rywalizacji.

– W tym roku już nie wracam. Jestem naprawdę zmęczony. Już nawet nie fizycznie, chociaż też, ale bardziej psychicznie. Cztery walki w rok, w tym starcie mistrzowskie, trochę presji, także muszę wyjechać w góry na kilka dni, odpocząć.

Michalski ma za sobą trzynaście konfrontacji stoczonych w okrągłej klatce, a w zawodowym MMA rywalizuje od roku 2013.

– W ostatnim czasie miałem ciężkie chwile w swoim życiu, a MMA jest dla mnie ogromną odskocznią – przyznaje Michalski. – Bardzo się cieszę, że wygrałem. Nie czułem się przed tą walką tak dobrze jak przed innymi, ale jak już wszedłem do klatki, to wszystko zagrało koncertowo.

Michał Michalski zajmuje drugie miejsce w rankingu kategorii średniej KSW, a kolejnymi walkami udowadnia, że mając 37 lat, cały czas jest w stanie rywalizować z najlepszymi i dawać efektowne konfrontacje.

Inne wpisy