W walce wieczoru gali XTB KSW 114 dojdzie do starcia na szczycie wagi lekkiej. W konfrontacji tej Salahdine Parnasse, podwójny czempion KSW, stanie do obrony pasa wagi lekkiej przeciwko prawdziwemu mistrzowi gry parterowej, numerowi dwa rankingu, Marcinowi Heldowi.
Bilety w sprzedaży na eBilet.pl
To będzie drugie podejście do walki Parnasse vs Held.
Panowie byli już z sobą zestawieni w maju 2025 roku, ale ostatecznie do pojedynku nie doszło z powodu kontuzji Polaka. Wówczas w miejsce Helda wszedł Marian Ziółkowski.
Parnasse i Ziółkowski badawczo rozpoczęli walkę. Wyprowadzali pojedyncze ataki i próbowali wyczuć dystans. Ostatecznie Parnasse postawił jednak na walkę w klinczu i parterze, gdzie starał się utrzymać Polaka jak najdłużej. Gdy starcie wróciło do stójki, Ziółkowski dobrze trafiał ciosami. Parnasse odpowiadał kopnięciami i starał się zamykać rywala na siatce. Wywierał też presję na pretendencie i w końcu sprowadził go na matę. Już w parterze zaczął atakować głowę Polaka mocnymi ciosami, po których sędzia zdecydował się przerwać pojedynek.
Po starciu Parnasse powiedział:
– Przygotowania do walki były bardzo ciężkie. Nie lekceważyłem Mariana, traktowałem go bardzo poważnie i przyniosło to odpowiedni efekt. Przyznaję, że stresowałem się przed tym starciem, ale ostatecznie wygrałem.
Dla Parnasse’a była to trzecia obrona pasa wagi lekkiej. Francuz w tej kategorii pozostaje niepokonany.
Po ostatniej walce Parnasse zdecydował się wkroczyć do pięściarskiego ringu. Próba ta okazała się udana dla Francuza, który rozbił doświadczonego Francka Petitjeana.
Przed zbliżającą się konfrontacją z Heldem, Parnasse zapowiada:
– Wrócę i pokażę, że jestem lepszy niż Marcin Held i pasa nie oddam.
Parnasse stoczył do tej pory 23 pojedynki, 21 z nich wygrał, a aż trzynaście razy kończył rywali przed czasem. 28-latek w okrągłej klatce KSW walczy od roku 2017.
Gdy tylko Marcin Held wrócił do pełnej sprawności po kontuzji,
której doznał przed walką z Parnasse’em, wrócił też do treningów, a następnie do klatki KSW. W listopadzie zeszłego roku zmierzył się z Marianem Ziółkowskim i świetnie poprowadził pojedynek. W dwóch pierwszych rundach szybko przeniósł walkę na matę, gdzie rozbijał Ziółkowskiego ciosami i łokciami, a także szukał zwycięstwa przez poddanie. Ziółkowski za każdym razem wybronił próby akcji kończących, a w trzeciej odsłonie sam przejął inicjatywę i dobrze atakował w stójce ciosami prostymi. Ostatecznie jednak Held w końcu docisnął go do siatki i ponownie zaczął kontrolować przebieg walki, co przyniosło mu wygraną na punkty.
Po starciu Marcin Held powiedział:
– Grappling, parter, to jest potężna siła i to pokazałem. Czekam na walkę o pas. Była mi obiecana. Mam nadzieję, że tylko się przesunęła w czasie i będzie, więc czekam.
Wygrana nad Ziółkowskim dała Heldowi trzecie zwycięstwo z rzędu w klatce KSW i 31. wygraną w karierze. Polak jest bardzo doświadczonym zawodnikiem, który ma w swoim dorobku 41 pojedynków. Jest czarnym pasem brazylijskiego jiu-jitsu i specjalizuje się w pokonywaniu rywali w parterze. W MMA bił się dla takich marek jak UFC, Bellator czy Professional Fighters League.
Starcie Parnasse’a z Heldem będzie zderzeniem niesamowitego talentu i dynamizmu z ogromnym doświadczeniem i parterową wirtuozerią. Kto wyjdzie zwycięsko z pojedynku mistrzowskiego? Przekonamy się już 17 stycznia podczas gali XTB KSW 114 w hali widowiskowo-sportowej Radomskiego Centrum Sportu.
Już 21 lutego w Lubinie Mariusz Joniak (12-6, 2 KO, 8 Sub), numer dziewięć rankingu kategorii koguciej, zmierzy się z niepokonanym Karolem Dursz...
Podczas gali XTB KSW 115 w Lubinie wielokrotny mistrz Polski w kickboxingu, Dawid Kasperski (2-1), stanie do rywalizacji z Jordanem Nandore...