W mocnym starciu wagi półciężkiej gali XTB KSW 110 dojdzie do zderzenia Michała Dreczkowskiego z Adamem Tomasikiem.
Bilety w sprzedaży na eBilet.pl
Michał Dreczkowski wejdzie do okrągłej klatki po
raz czwarty w karierze. Ostatni raz rywalizował w niej w marcu tego roku, kiedy to zmierzył się z Sergiuszem Zającem. Od pierwszej sekundy walki potężne ciosy wyprowadzane były z obu stron. Zając świetnie trafił łokciem, który rozciął twarz rywala, a potem cały czas wywierał na nim presję. Dreczkowski się cofał, ale co chwila atakował ciekawymi kombinacjami pięściarskimi. W końcu jednak starcie przeniosło się do klinczu, w którym Zając zaczął mocno trafiać kolanami na głowę. Po jednej z takich akcji Michał Dreczkowski upadł na matę, a Sergiusz Zając mógł cieszy się ze zwycięstwa.
Po walce Michał Dreczkowski napisał w mediach społecznościowych:
– Przyjmuję tę porażkę z pokorą, bo wiem, że każda walka to lekcja. Sport uczy, że nie zawsze wygrywasz, ale zawsze możesz wyciągnąć wnioski i wrócić lepszym. Dziękuję wszystkim za wsparcie. To dopiero część mojej drogi, a ja nie zamierzam się zatrzymywać. Widzę swoje błędy, wyciągam wnioski i idę po kolejne zwycięstwa! Do zobaczenia w klatce KSW.
Dla Dreczkowskiego marcowa przegrana była pierwszą w karierze. 24-latek, który zaczął walczyć zawodowo w 2022 roku, stoczył do tej pory sześć pojedynków, z których pięć wygrał. Trzy z pięciu starć zwyciężył już w pierwszej rundzie. Przed wejściem do KSW zdobył tytuł mistrzowski bułgarskiej organizacji Real Pain Challenge.
Dla Adama Tomasika walka na XTB KSW 110
również będzie czwartym pojedynkiem w okrągłej klatce. Ostatni raz rywalizował w niej w październiku roku 2022. Zmierzył się z Mădălinem Pîrvulescu, ale pojedynek nie ułożył się po jego myśli i zakończył już w pierwszej rundzie. Mădălin od samego początku ruszył do ostrych wymian, szybko trafił lewym sierpem, po którym Adam padł na matę.
Tomasik miał wrócić do klatki w marcu tego roku, lecz kontuzja wyeliminowała go z pojedynku z Krzysztofem Głowackim.
Adam Tomasik swoją przygodę z zawodowym MMA rozpoczął w roku 2017 i dysponuje nieco większym doświadczeniem od swojego najbliższego rywala. Tomasik stoczył osiem zawodowych pojedynków, z których sześć wygrał. Trzy razy poddawał, a dwa razy nokautował swoich rywali. Cztery razy tryumfował już w pierwszej rundzie.
Podczas gali w Rzeszowie zawodnik z Krosna będzie mógł liczyć na wsparcie swoich kibiców. Przygotowując się do walki, szlifuje umiejętności razem z Sergiuszem Zającem, który pokonał Dreczkowskiego w ostatniej walce.
Michał Dreczkowski i Adam Tomasik będą chcieli odbić się po przegranych i wrócić na drogę zwycięstw. Obaj potrafią kończyć walki przed czasem, zapowiada się więc dobre, mocne starcie w wykonaniu tych zawodników. Który jednak z nich wyjdzie z klatki jako zwycięzca? Przekonamy się już 20 września podczas gali XTB KSW 110 w Rzeszowie.
Damian Piwowarczyk odniósł kolejne zwycięstwo w klatce KSW. Po brutalnym starciu z Sergiuszem Zającem zapowiedział, że chciałby dostać walkę o pas. Podczas...
Już 16 maja organizacja KSW po raz pierwszy w historii zawita do Kalisza. Walką wieczoru gali XTB KSW 118 będzie starcie Piotra Kubers...