Gala XTB KSW 112 w Szczecinie przeniosła starcie Tomasza Romanowskiego z Alainem Van De Mercktem. Polak wygrał i powrócił na drogę zwycięstw.
15 listopada Tomasz Romanowski starł się w okrągłej klatce z Alainem Van De Mercktem i wypunktował go na pełnym dystansie trzech rund.

– Niczym mnie nie zaskoczył – przyznał po starciu Romanowski. – Nie bił mocno, a jak mi wszedł w nogi, to czułem, że będzie miał ciężko z obaleniem, bo byłem od niego silniejszy.
Polski fighter zdradził również, że tuż przed walką doznał kontuzji, które utrudniły mu rywalizację.
– Czuję się dobrze, ale na rozgrzewce rozwaliłem plecy i nogę. Walczyłem trochę z samym sobą i zdekoncentrowany troszeczkę byłem. Walczyłem zachowawczo, bo uważałem na obalenia - wiedziałem, że jest dobrym parterowcem. Chciałem za wszelką cenę wygrać, nie popełnić błędów. Rywal dobrze trzymał dystans, ale nie zrobił na mnie wrażenia. Śmiało możemy zrobić rewanż.
Tomasz Romanowski jest byłym pretendentem do pasa wagi średniej KSW i ma za sobą jedenaście pojedynków stoczonych w okrągłej klatce. Jego cele w KSW są niezmienne.
– Wiadomo, że chcę iść po jak najwyższe laury.
Popularny „Tommy” słynie z emocjonującego stylu walki. W KSW zdobył już pięć bonusów, trzy za najlepsze nokauty, a dwa za najlepsze walki wieczoru. Zawodnik ze Stargardu ma na swoim koncie dziewiętnaście zwycięstw w karierze, osiem zdobytych w pierwszej rundzie i siedem wygranych przez nokaut.
W jednym z starć wagi ciężkiej gali XTB KSW 119 dojdzie do rankingowego zderzenia, w którym Michal Martínek, numer siedem zestawienia, zmierzy się z M...
Podczas gali XTB KSW 119 dojdzie do starcia, w którym Daniel Rutkowski (18-4 1NC, 7 KO, 1 Sub), numer trzy rankingu kategorii piór...