W starciu kategorii średniej gali XTB KSW 115 w Lubinie dojdzie do konfrontacji gwarantującego show w klatce Borysa Dzikowskiego z lubiącym kończyć walki przed czasem Adrianem Dudkiem.
Bilety na galę XTB KSW 115 już w sprzedaży na eBilet.pl
Borys Dzikowski po raz siódmy wejdzie do okrągłej klatki.
Ostatni raz walczył w niej w sierpniu zeszłego roku, gdy starł się z Alainem Van De Mercktem z Belgii. Dzikowski postawił w pojedynku na walkę w stójce, a Van De Merckt na starcie w parterze i to jemu udawało się realizować założony plan. Belg skutecznie obalał, a następnie świetnie kontrolował przebieg walki na macie. Szukał poddania i po kilku próbach udało mu się to w rundzie drugiej - złapał Polaka w duszenie trójkątne rękami i wygrał.
Dzikowski krótko skomentował przegraną, pisząc w mediach społecznościowych: „Raz lepiej, raz gorzej”. Ostatnia porażka była dla niego drugą z rzędu w klatce KSW. Fighter z Wrocławia jest więc mocno zdeterminowany, aby wrócić na drogę zwycięstw.
Dzikowski dał się poznać fanom z emocjonującego stylu walki. W okrągłej klatce zdobył bonus za najlepsze starcie wieczoru i wyróżnienie za najlepszy nokaut. Reprezentant klubu Bonzai MMA rywalizuje zawodowo od roku 2022. Na swoim koncie ma siedem profesjonalnych pojedynków, z których cztery wygrał. W dwóch tryumfował przez nokaut już w pierwszej rundzie.
Adrian Dudek zawalczy w klatce KSW po raz piąty.
Ostatni raz rywalizował w niej w październiku zeszłego roku. Starł się z niepokonanym Bartoszem Kurkiem na gali XTB KSW 111. Dudek od początku boju atakował mocnymi sierpami. Kurek starał się trzymać rywala na dystans i odpowiadał dobrymi kontrami. Walka trafiła też na chwilę do klinczu i na matę, ale głównie toczyła się na nogach. W stójce Kurek dobrze kąsał rywala pojedynczymi ciosami i kopnięciami, a Dudek próbował wciągnąć go w mocne wymiany. Przy jednej z takich akcji został jednak trafiony ciosami i upadł. Już na macie Kurek zaczął rozbijać zranionego przeciwnika i ostatecznie sędzia przerwał pojedynek.
Po walce Adrian Dudek napisał w mediach społecznościowych: „Bartku, gratulacje, wariacie. Dziękuję za wszystko, szacunek i kibicuję, mam nadzieję, że dojdziesz daleko w MMA. Dziękuję KSW za szansę. Już trzeci raz dałem ciała… Czas się zastanowić co dalej. MMA, ciężki kawałek chleba…”.
Ostatecznie Dudek szybko wrócił do rywalizacji, ale nie w KSW. Zawalczył na gali MMA Attack, poddał przeciwnika już w pierwszej rundzie i tym samym powrócił na drogę zwycięstw.
Reprezentant DAAS Berserkers Team Bielsko-Biała stoczył trzynaście zawodowych konfrontacji i osiem z nich wygrał. 34-latek znany jest z kończenia walk przed czasem. Pięć razy nokautował rywali, cztery razy robił to już w pierwszej rundzie, a dwa razy zwyciężał przez poddania.
Przygotowując się do najbliższej konfrontacji, Dudek napisał w mediach społecznościowych: „Jest ciężko, ale kocham to robić. Sprawdzian już nie długo. Czy dobrze odrobiłem pracę domową? Sumiennie i z pasją idziemy do celu”.
Pojedynek Borysa Dzikowskiego z Adrianem Dudkiem zapowiada się na ekscytujące starcie, które może zakończyć się nokautem. Który z zawodników wyjdzie z klatki jako zwycięzca? Przekonamy się już 21 lutego podczas gali XTB KSW 115 w Lubinie.
Podczas gali XTB KSW 116 w Gorzowie Wielkopolskim dojdzie do rankingowej konfrontacji w wadze półciężkiej, w której Bartosz Leśko ...
Gala XTB KSW 116 w Gorzowie Wielkopolskim przyniesie mocną konfrontację w wadze półciężkiej, w której rywalem Damiana Piwowarczyka ...