Aktualności | News

Daniel Skibiński: „Cel mam jasno ustalony i do niego dążę”

 

Podczas gali XTB KSW 115 w Lubinie do okrągłej klatki powróci Daniel Skibiński, jeden z bardziej doświadczonych polskich fighterów.

Bilety na galę XTB KSW 115 w sprzedaży na eBilet.pl

Daniel Skibiński rywalizuje w zawodowym MMA od roku 2013. Do tej pory stoczył 33 pojedynki, z których 23 wygrał.

Podczas gali XTB KSW 115 popularny „Skiba” zetrze się z niepokonanym Dawidem Kuczmarskim, który ma za sobą dopiero osiem zawodowych pojedynków, a rywalizuje od roku 2020.

– To jest nowe pokolenie zawodników, którzy zaczynają treningi sportów walki głównie od MMA i mimo małego doświadczenia są wszechstronni – mówi Daniel Skibiński. - Uważam, że Dawid należy właśnie do takiej nowej fali fighterów.

Daniel Skibiński może liczyć w klatce nie tylko na swoje wszechstronne umiejętności, ale również właśnie na doświadczenie, które wyniósł z wielu walk.

– Zdaję sobie sprawę z atutów, które łączą się w moim doświadczeniem, bycia wcześniej w przeróżnych sytuacjach i pozwalają np. na przełamywanie trudnych momentów w walce – przyznaje Skibiński. – Z doświadczenia można czerpać dużo korzyści i uważam je za ważny atut w zbliżającej się konfrontacji.

Reprezentant klubu Czerwony Smok Poznań dziesięć razy zwyciężał przed czasem, siedem razy nokautując, a trzy razy poddając rywali. Nie nastawia się jednak tylko na szybką wygraną.

– Jestem gotowy na pełny dystans, ale wiem, że mam odpowiednie umiejętności, żeby skończyć tę walkę przed czasem. Co przyniesie pojedynek, to się okaże w klatce, ale na pewno na wszystko, co może się tam wydarzyć, będę gotowy.

Daniel Skibiński ma za sobą trzy walki w KSW. W ostatnim pojedynku, do którego doszło w sierpniu 2025 roku, wygrał przez poddanie z Oskarem Szczepaniakiem i został nagrodzony bonusem za najlepsze skończenie wieczoru. Obecnie zajmuje dziewiąte miejsce w rankingu wagi półśredniej, ale mierzy w nim znacznie wyżej.

– Bardzo lubię to, co robię. Uwielbiam trenować, robię to od dziecka i nie wyobrażam sobie sytuacji, w której nie mógłbym tego robić – przyznaje Skibiński. – Codzienna konsekwencja i pracowitość jest tym, co trzyma mnie przy sporcie, a moim celem jest pas KSW. Nie jest jednak tak, że idę na każdy trening, myśląc o pasie. Wiem, jak wygląda droga i niejednokrotnie w swojej karierze zbyt mocno pochłonęła mnie myśl o celu, który jest dość odległy i w ten sposób zagubiłem teraźniejszość, zdekoncentrowałem się, zostałem wybity z rytmu i potem musiałem zaczynać tę drogę od początku, więc cel oczywiście mam jasno ustalony i do niego dążę, ale najbardziej skupiam się na najbliższych krokach.

Cel Daniela na ten rok, to regularność walk.

– Jeśli uda się zawalczyć trzy razy w tym roku, będę szczęśliwy. Trzy walki w roku to jest dla mnie optymalne tempo i takie chciałbym utrzymywać.

Do pojedynku Daniela Skibińskiego z Dawidem Kuczmarskim dojdzie 21 lutego podczas gali XTB KSW 115 w hali widowiskowo-sportowej RCS.

 

Inne wpisy

Głosuj