W jednej z głównych walk wieczoru gali XTB KSW 116 w Gorzowie Wielkopolskim dojdzie do zderzenia efektownie walczących zawodników kategorii średniej. W pojedynku tym Tomasz Romanowski stanie w szranki z niepokonanym Bartoszem Kurkiem.
Bilety w sprzedaży na eBilet.pl
Tomasz Romanowski dwunasty raz wkroczy do okrągłej klatki.
Ostatni raz walczył w niej w listopadzie zeszłego roku, gdy starł się z Alainem Van De Mercktem. Zawodnicy podeszli do siebie z dużą dozą respektu. Van De Merckt starał się trzymać Polaka na dystans, a Romanowski próbował zbliżyć się do rywala i uderzać mocnymi ciosami na korpus i głowę. Z każdą rundą zawodnicy przyspieszali. Polak wywierał presję, ale ostatecznie obaj fighterzy przez całe piętnaście minut szachowali się w stójce i zwycięzcą walki został Romanowski.
Zaraz po pojedynku Tomasz Romanowski powiedział:
– Na rozgrzewce rozwaliłem plecy i nogę. Walczyłem trochę z samym sobą i zdekoncentrowany troszeczkę byłem. Walczyłem zachowawczo, bo uważałem na obalenia, wiedziałem, że jest dobrym parterowcem. Chciałem za wszelką cenę wygrać, nie popełnić błędów. Rywal dobrze trzymał dystans, ale nie zrobił na mnie wrażenia.
Dzięki ostatniej wygranej Romanowski powrócił na drogę zwycięstw. Wcześniej miał trudniejszy okres w karierze i był po trzech przegranych z rzędu. W tym czasie dwa razy walczył o pas. Najpierw o pełnoprawny tytuł z Pawłem Pawlakiem, a następnie o tytuł tymczasowy z Piotrem Kuberskim. Pomiędzy tymi pojedynkami zmierzył się z Damianem Janikowskim i dał z nim niesamowicie zacięte starcie, które zostało wybrane najlepszą walką wieczoru. Popularny „Tommy” słynie z emocjonującego stylu prowadzenia konfrontacji. W KSW zdobył już pięć bonusów, trzy za najlepsze nokauty, a dwa za najlepsze walki wieczoru.
Zawodnik ze Stargardu zawodowo rywalizuje od 2009 roku. Na swoim koncie ma dziewiętnaście zwycięstw w karierze, osiem zdobytych w pierwszej rundzie i siedem wygranych przez nokaut.
Bartosz Kurek zawalczy w KSW po raz czwarty.
Ostatni raz rywalizował w październiku, gdy starł się z Adrianem Dudkiem. Rywal od początku pojedynku atakował mocnymi sierpami. Kurek starał się trzymać go na dystans i odpowiadał dobrymi kontrami. Walka trafiła też na chwilę do klinczu i na matę, ale głównie toczyła się na nogach. W stójce Kurek dalej dobrze kąsał rywala pojedynczymi ciosami i kopnięciami, a Dudek próbował wciągnąć go w mocne wymiany. Przy jednej z takich akcji został jednak trafiony pięściami i upadł. Już na macie Kurek zaczął rozbijać zranionego rywala i ostatecznie sędzia przerwał pojedynek.
Dla Kurka było to piąte zwycięstwo w karierze. Został za nie nagrodzony bonusem, a po walce powiedział:
– Plan był taki, żeby nie wdawać się z Adrianem w bijatykę, tylko wyczekać i złapać go w odpowiednim momencie, skontrować i znokautować.
Kurek do zawodowego świata MMA wszedł dopiero w marcu roku 2023. Idzie przez niego jednak jak burza. Trzy z pięciu zwycięstw odniósł przed czasem, a dwa razy wygrał już w pierwszej rundzie i pozostaje niepokonany na profesjonalnej ścieżce kariery.
Przed zbliżającą się konfrontacją Kurek zapowiada, że:
– Moją ambicją jest być numerem jeden, więc im wyżej zawodnik, tym lepiej.
Romanowski natomiast chce wywrzeć na rywalu presję i wykorzystać swoje bojowe doświadczenie, aby narzucić mu swój plan gry. Jak jednak potoczą się losy tego pojedynku i czy któryś z zawodników padnie w nim na matę? Przekonamy się już 14 marca podczas gali XTB KSW 116 w Arenie Gorzów.
Podczas gali XTB KW 117, która odbędzie się 18 kwietnia, dojdzie do starcia byłych pretendentów do pasa wagi ciężkiej. W pojedynku tym...
W rankingowej konfrontacji w wadze półciężkiej gali XTB KSW 116 dojdzie do zderzenia Bartosza Leśki, byłego pretendenta do pasa i numeru trzy rankingu, z Bar...