W konfrontacji wagi średniej dojdzie do długo wyczekiwanego pojedynku efektownie walczących Andiego Vrtačicia z Albertem Odzimkowskim. Panowie byli z sobą zestawieni w lipcu roku 2025, ale wówczas Odzimkowski doznał kontuzji i musiał wycofać się z pojedynku.
Bilety na XTB KSW 117 w sprzedaży na eBilet.pl
Andi Vrtačić po raz piąty wkroczy do okrągłej klatki. Ostatni raz rywalizował w styczniu, gdy starł się z Mateuszem Golą. Panowie ostrożnie rozpoczęli walkę, ale Gola szybko zaczął wywierać presję i widać było, że szuka nokautu. Gdy Chorwat atakował kopnięciami, Polak przechwytywał jego nogę i próbował obalać. Walka szybko wracała jednak do stójki. Pod koniec pierwszej rundy Vrtačić dobrze trafił ciosem, po którym Polak upadł, ale przetrwał trudny moment. W drugiej odsłonie Chorwat przejął jednak inicjatywę i zaczął nacierać na Polaka. Rozbijał go ciosami i kopnięciami. W pewnej chwili wyprowadził wysokie kopnięcie, po którym Gola padł znokautowany na matę.
Po pojedynku Vrtačić powiedział:
– To jest moja czwarta walka w KSW i najpewniej dostanę czwarty bonus. Jestem maszyną dającą efektowne walki. Proszę KSW o najtrudniejszego rywala, kogoś z pierwszej piątki rankingu, żebym mógł powalczyć o miano pierwszego pretendenta.
Jak zapowiedział, tak się stało i Vrtačić otrzymał bonus. Chorwat ma już w swoim dorobku dwa wyróżnienia za najlepsze nokauty i dwa za najlepsze konfrontacje.
Vrtačić w profesjonalnej klatce zadebiutował w roku 2020. Wcześniej z powodzeniem rywalizował w kickboxerskich ringach, gdzie wywalczył między innymi pas mistrzowski organizacji Final Fight Championship. W zawodowym MMA ma na swoim koncie jedenaście pojedynków, osiem wygranych i pięć zwycięstw zdobytych przez nokaut.
Albert Odzimkowski po raz dziewiąty wkroczy do
klatki KSW. Ostatni raz konfrontował się z w niej w sierpniu roku 2024, gdy starł się z Davidem Hoškiem. Odzimkowski rozpoczął walkę od mocnych kopnięć na wykroczną nogę rywala i przy każdej akcji starał się wyprowadzać kolejne ataki niskimi kopnięciami. W pewnej chwili Polak uniknął akcji przeciwnika i przeniósł walkę na matę. W parterze zaczął atakować ciosami głowę Hoška i kontrolował przebieg pojedynku. W końcu zaczął uderzać mocnymi ciosami młotkowymi. Po kilku takich atakach do akcji wkroczył sędzia i zakończył walkę.
Po pojedynku Albert Odzimkowski podsumował starcie i zwrócił się do kibiców:
– Wszystko siedzi w naszych głowach, gońcie za marzeniami.
Niestety marzenia Odzimkowskiego o kolejnych walka musiał zostać odłożone na później. Popularny złoty borykał się bowiem z kontuzjami, które doprowadziły do odwołania kolejnych pojedynków. Ostatecznie udało mu się wrócić do klatki dopiero we wrześniu 2025 roku na gali Strife. Był to jednak powrót wykonany z przytupem, gdyż Odzimkowskiemu udało się dopisał do swojego rekordu ósme zwycięstwo przez nokaut, i dziewiąte odniesione już w pierwszej rundzie.
Albert Odzimkowski, który zawodowo rywalizuje od 2010 roku i ma w swoim dorobku 24 pojedynki, jest gwarantem mocnych i ekscytujących konfrontacji. Na piętnaście zwycięstw aż czternaście razy pokonywał rywali przed czasem, a debiutując w KSW zdobył bonus za najlepszą walkę wieczoru.
Pojedynek Andiego Vrtačicia z Albertem Odzimkowskim zapowiada się na walkę, która nie powinna potrwać całych trzech rund, a jeśli nawet tak się wydarzy, to na pewno będą trzy rundy prawdziwej wojny w klatce. Który z zawodników wyjdzie z niej zwycięsko? Przekonamy się już podczas gali XTB KSW 117, która odbędzie się 18 kwietnia w Warszawie.
Ostatnim starciem dodanym do karty walk gali XTB KSW 118 w Kaliszu jest pojedynek w kategorii półśredniej, w którym Konrad Rusiński&nbs...
Dwaj byli pretendenci do pasa mistrzowskiego wagi koguciej zetrą się podczas gali XTB KSW 117. W pojedynku tym Marcello Morelli, numer cztery rankingu tej wagi, sta...