Podczas gali XTB KSW 117 do obrony pasa stanął mistrz wagi ciężkiej Phil De Fries. Anglik zdominował i poddał Marcina Wójcika.
Phil De Fries od lat jest nie do zatrzymania w klatce i po raz kolejny udowodnił to 18 kwietnia w walce z Marcinem Wójcikiem. Anglik nie dał Polakowi żadnych szans w parterowej batalii i chociaż Wójcik dobrze się bronił, ostatecznie został złapany w duszenie i poddany w pierwszej rundzie pojedynku.
– Świetnie się bronił w parterze, wstawał, raz też zrobił przetoczenie – przyznał po walce Phil De Fries. – Gdy jednak zostawił odsłoniętą szyję, skorzystałem z okazji. Marcin jest bardzo dobrym zawodnikiem, ale był o dwadzieścia kilo lżejszy ode mnie, a to jest duża różnica.
De Fries po raz czternasty stanął do obrony pasa królewskiej kategorii wagowej i nie zamierza się zatrzymywać.
– Czternaście wygranych. Idziemy po dwadzieścia – zapowiedział De Fries. – Nigdzie się jeszcze nie wybieram. Żyję swoim marzeniem, które trwa. Uwielbiam swoje życie i uwielbiam Polskę. Na razie będę się skupiał na każdej kolejnej walce i dalej będę skopywał rywalom tyłki.
Na razie nie wiadomo, kto będzie kolejnym przeciwnikiem De Friesa, ale mistrz ma pewien pomysł na starcie.
– Eddie Hall, chcę się z tobą zmierzyć – powiedział Anglik. – Proponuję walkę o pas w kategorii open, powyżej 120 kilogramów. Zróbmy to dla fanów. Jeśli chcesz zmierzyć się w prawdziwym MMA, z prawdziwym mistrzem, zapraszam. Lubię Eddie'ego, ale to jest mój świat.
Phil De Fries jest najdłużej panującym czempionem w historii organizacji KSW. Na tronie wagi ciężkiej zasiada od roku 2018 i jest na niesamowitej fali siedemnastu wygranych z rzędu.
Podczas gali XTB KSW 117 doszło do niesamowitej konfrontacji na szczycie wagi średniej. Mistrz Paweł Pawlak stanął do obrony tytułu przeciwko fenomenalnemu byłemu m...
W konfrontacji wieczoru gali XTB KSW 119, która odbędzie się w Radomiu, dojdzie do pojedynku na szczycie kategorii piórkowej. Mistrz Pa...