Aktualności | News

Droga do XTB KSW 118 – Marian Ziółkowski i Aymard Guih

 

Podczas gali XTB KSW 118 w Kaliszu dojdzie do rankingowego starcia w kategorii lekkiej. W pojedynku tym Marian Ziółkowski, numer sześć tej wagi, stanie do rywalizacji z numerem dziesięć, Aymardem Guih.

Bilety na XTB KSW 118 w sprzedaży na eBilet.pl

Marian Ziółkowski po raz dwunasty wejdzie do okrągłej klatki. Ostatni raz walczył w niej w listopadzie zeszłego roku, gdy starł się z Marcinem Heldem, który świetnie poprowadził pojedynek. W dwóch pierwszych rundach szybko przeniósł walkę na matę, gdzie rozbijał Ziółkowskiego ciosami i łokciami, a także szukał zwycięstwa przez poddanie. Ziółkowski za każdym razem wybronił te akcje, a w trzeciej odsłonie sam przejął inicjatywę i dobrze atakował w stójce ciosami prostymi. Ostatecznie jednak Held w końcu docisnął go do siatki i ponownie zaczął kontrolować przebieg walki, co przyniosło mu wygraną na punkty.

Po pojedynku Ziółkowski nie krył rozgoryczenia tym, co pokazał w klatce. Mówił otwarcie o tym, że jest na siebie zły. Zapowiedział też, że nie zamierza się poddać i wróci zdeterminowany na matę i do rywalizacji.

Ostatnia przegrana dla Mariana Ziółkowskiego była trzecią z rzędu. Teraz więc były mistrz wagi lekkiej jest gotowy na wszystko, aby powrócić na drogę zwycięstw. Przed zbliżającą się konfrontacją napisał w mediach społecznościowych: „Forma dobrze rozkręcona i jestem gotowy, by stoczyć już 12-stą walkę dla naszej organizacji”.

Popularny „Golden Boy” jest bardzo doświadczonym fighterem. Zawodowo rywalizuje od roku 2011. Na swoim koncie ma blisko 40 stoczonych pojedynków, z których 25 wygrał, a aż 19 razy kończył rywali przed czasem. Ziółkowski jest byłym czempionem wagi lekkiej KSW. Zasiadał na tronie tej kategorii przez dwa i pół roku. W tym czasie obronił tytuł trzy razy.

Aymard Guih stoczy czwartą walkę w okrągłej klatce. Ostatni raz walczył w niej w maju zeszłego roku, gdy starł się z Mateuszem Makarowskim. W pierwszej odsłonie pojedynku to Aymard Guih narzucił swój plan gry. Łapał Polaka w klinczy, obalał i dobrze trafiał w stójce. W drugiej rundzie sytuacja się jednak odwróciła. Makarowski wywierał presję i atakował ciosami. Z każdą chwilą nacierał coraz mocniej i nie dawał się obalić. W końcu Guih znalazł się w poważnych tarapatach i wydawało się, że kolejne ciosy spadające na jego głowę zakończą pojedynek. Francuz przetrwał jednak trudne chwile i nie dał się skończyć, ale w trzeciej odsłonie walki został zdominowany w parterze przez Polaka i ostatecznie przegrał całe starcie na punkty.

Po walce Guih napisał w mediach społecznościowych: „Są zwycięstwa, ale bywają też porażki. Wszyscy widzieliście moje łzy i to nie były łzy radości. Nie szukam litości, nienawidzę przegrywać, ale czuję, że szczególnie zawiodłem rodzinę i kibiców, i to boli, nie będę kłamać. Mógłbym podać wiele wyjaśnień, ale szczerze mówiąc, nie wiem, co się stało”.

Dla Guih przegrana z Makarowskim była pierwszą porażką w organizacji KSW. Wcześniej reprezentujący Francję zawodnik wygrał dwie walki i był na fali trzech zwycięstw z rzędu.

Francuz jest równie doświadczony jak Marian Ziółkowski. W zawodowym MMA konfrontuje się od roku 2012. W tym czasie stoczył 34 pojedynki, z których 19 wygrał. W trakcie bogatej kariery wywalczył pas mistrzowski wagi półśredniej Szwajcarskiej organizacji Hard Fighting Championship, a następnie zdobył pasy wagi półśredniej i średniej francuskiej marki Hexagone MMA. 

Marian Ziółkowski i Aymard Guih będą zdeterminowani, aby odbić się po przegranych i wrócić na drogę zwycięstw. Który z nich wyjdzie z klatki jako zwycięzca? Przekonamy się już podczas gali XTB KSW 118, 16 maja w Arenie Kalisz.

Inne wpisy