Aktualności | News

Droga do XTB KSW 119 – Štefan Vojčák i Arkadiusz Wrzosek

 

W drugiej walce wieczoru gali XTB KSW 119 dojdzie do mocnego zderzenia w królewskiej kategorii wagowej, w którym numeru jeden rankingu, Štefana Vojčáka, stanie w szranki z numerem trzy, Arkadiuszem Wrzoskiem.

Bilety w sprzedaży na eBilet.pl

Štefan Vojčák po raz szósty wkroczy do okrągłej klatki. Ostatni raz rywalizował w niej w październiku zeszłego roku, gdy starł się w boju mistrzowskim z Philem De Friesem. Mistrz od początku starcia szukał przeniesienia walki na matę, ale pretendent świetnie się bronił i dobrze radził sobie też w klinczu. Trafił również mocno De Friesa w stójce i ten upadł na matę. Anglik przetrwał trudne chwile i cały czas dalej realizował swój plan. Walka w końcu zaczęła być przenoszona do parteru, gdzie De Fries wymęczał i rozbijał Słowaka. Dopiero jednak w trzeciej odsłonie pojedynku Anglik zdobył dosiad i zaczął atakować ciosami głowę rywala. Kolejne razy dosięgały Vojčáka i ostatecznie sędzia zdecydował się przerwać pojedynek.  

Zaraz po konfrontacji Vojčáka powiedział:

– W pierwszej rundzie udało się realizować plan na walkę, ale z każdą kolejną odsłoną on wymęczał mnie w klinczu i na macie i było coraz ciężej. Phil wygrał zasłużenie. Gratulacje dla niego. Teraz potrzebuję nieco odpoczynku, ale potem wracam na salę i być może w przyszłości ponownie spróbuję zdobyć tytuł.

Po starciu mistrzowskim Vojčáka miał wrócić do klatki w kwietniu tego roku, aby zmierzyć się z Arkadiuszem Wrzoskiem. Polak doznał jednak kontuzji, pojedynek został przełożony i dojdzie do niego podczas zbliżającej się gali w Radomiu.

Popularny „Mutant” zawodowo rywalizuje od 2021 roku. W całej karierze stoczył jedenaście pojedynków i dziewięć z nich wygrał. Do tej pory pięć razy posyłał rywali na deski, trzy razy tryumfował przez poddania, a aż sześć razy zwyciężał w pierwszej rundzie.

Arkadiusz Wrzosek stoczy dziewiątą walkę w organizacji KSW. Ostatni raz konfrontował się w styczniu z Szymonem Bajorem. Wrzosek od pierwszej sekundy walki ruszył do ataku. Okopywał nogi rywala i uderzał ciosami na korpus. Bajor odpowiadał mocnymi ciosami i szukał obaleń. Wrzosek dobrze się jednak bronił przed tymi atakami, ale był dociskany przez rywala do siatki. Tam próbował zrywać klincz i gdy tylko nadarzała się okazja, wracał do stójkowych wymian. Na początku drugiej rundy Bajor ponownie ruszył po obalenie, ale Wrzosek wyprowadził potężne kopnięcie i trafił go w głowę kolanem. Po tym uderzeniu rywal padł znokautowany na matę.

Zaraz po pojedynku Wrzosek nie krył, że cieszy się, iż miał okazję zmierzyć się z tak doświadczonym zawodnikiem jak Bajor.

– Szymon walczył bardzo ciasno, bardzo fajnie wpychał głowę na siatce, nie było łatwo się z tego wyrwać. Ciekaw jestem, jak by się walczyło z nim przez trzy rundy, bo po pierwszej odsłonie już czułem, że ręce mam troszkę styrane, ale w drugiej rundzie nieco się rozluźniły. Byłem bardzo czujny. Cieszy mnie to, że jak byłem pod siatką, to w ogóle nie panikowałem. Myślałem też, że będę obawiał się używać stójki przez te zapasy. Jestem bardzo zadowolony, bo już wiem, jak w warunkach walki będę reagował na takie rzeczy. Wspinamy się dalej po tej drabince KSW.

Nokaut na Bajorze został wybrany najlepszym skończeniem wieczoru, a wygrana była powrotem na drogę zwycięstw po porażce Wrzoska z Philem De Friesem. Porażka w walce o pas była pierwszą przegraną Wrzoska w zawodowym MMA.

Wrzosek w profesjonalnych klatkach rywalizuje od roku 2022. Stoczył osiem pojedynków i siedem z nich wygrał. Pięć razy posyłał rywali na deski, zdobył dwa bonusy za najlepsze walki wieczoru i jeden za najlepszy nokaut.

Starcie Štefana Vojčáka z Arkadiuszem Wrzoskiem zapowiada się na zderzenie, w którym ktoś może paść znokautowany na matę. Jak jednak ostatecznie potoczy się ten pojedynek, przekonamy się już 20 czerwca podczas gali XTB KSW 119 w hali widowiskowo-sportowej Radomskiego Centrum Sportu.

Inne wpisy