Marcin Wójcik: „Prędzej czy później sięgnę po pas” | KSW MMA

Aktualności | News

Marcin Wójcik: „Prędzej czy później sięgnę po pas”

Marcin Wójcik: „Prędzej czy później sięgnę po pas”

 

W walce wieczoru gali XTB KSW 121, która odbyła się 19 września w Libercu, Marcin Wójcik stanął do walki o tymczasowy pas wagi ciężkiej.

W konfrontacji na szczycie królewskiej kategorii wagowej rywalem Marcina Wójcika był Štefan Vojčák. Słowak postawił trudne warunki Polakowi, dobrze korzystał nie tylko ze swoich pokaźnych gabarytów, ale też z zasięgu, i w czwartej rundzie pojedynku rozbił Marcina Wójcika.

– Wielkie gratulacje dla Stefana – powiedział po walce Marcin Wójcik. – Naprawdę rewelacyjny zawodnik, bardzo celny, dobrze boksował. Największy problem miałem oczywiście z tym, żeby przejść ten zasięg. Było widać, że wiele razy szyłem powietrze. Było sporą nieprzyjemnością walczyć ze Stefanem, ale cieszę się kolejnymi walkami i to jest kolejne doświadczenie, a po to robię i wiem, że chcę to robić dalej.

Marcin Wójcik stoczył trzy konfrontacje w kategorii ciężkiej, do której wkroczył po walkach w wadze półciężkiej. Teraz jednak planuje powrót do niższej wagi.  

– Chyba rzeczywiście Stefan wyleczył mnie z tej kategorii wagowej. Chcę wrócić na pewno do kategorii półciężkiej. Ja nigdzie się nie wybieram, chcę tego pasa. Czy to będzie kategoria półciężka, czy ciężka, nie ma znaczenia. Zostaję tutaj i będę walczył o to, żeby w końcu być mistrzem.

Aktualnie na tronie wagi półciężkiej zasiada Bartosz Leśko. Wójcik jest chętny, aby się z nim zmierzyć w okrągłej klatce.

– Jeżeli tylko się Wojek zastanawia nad tym, kogo dać Bartkowi Leśce, to oczywiście zgłaszam się na ochotnika. Chcę to zrobić, chcę walczyć o najwyższe laury. Prędzej czy później sięgnę po pas.

Marcin Wójcik stoczył w okrągłej klatce piętnaście pojedynków, a w zawodowym MMA rywalizuje od roku 2007.

 

Inne wpisy