Podczas gali XTB KSW 118 w Kaliszu Piotr Kuberski obronił tymczasowy pas mistrzowski wagi średniej.
16 maja do klatki KSW powrócił Piotr Kuberski. Zmierzył się w niej z Michałem Michalskim i posłał go na deski na początku trzeciej minuty pojedynku. Po rozpoczęciu pojedynku Kuberski mocno trafiał rywala niskimi kopnięciami na łydkę, a ostatecznie rozbił go ciosem prostym i uderzeniami w parterze. 
– Świetna walka – powiedział po starciu Kuberski. – Bardzo mi się podobało, chociaż ani razu nie robiłem na rozgrzewce kopnięć na łydki. Gdy weszło raz, drugi, trzeci pomyślałem sobie, że nie zmieniam tego planu, bo jeśli wchodzi, to nie będę zmieniał czegoś, co działa. Nie miałem jednak przed walkę takiego pomysłu w głowie. Myślałem, żeby jakoś ekwilibrystycznie spróbować skończyć walkę, może przez obrotowe lub opadające łokcie, front kicki, kopnięcia na twarz. Wyszło inaczej, ale wyszło zwycięsko w trzeciej minucie pierwszej rundy. Szok.
Michał Michalski od początku postawił trudne warunki mistrzowi. Wywierał presję i atakował seriami ciosów.
– Uważam, że dobrze byłem przygotowany technicznie – przyznał Kuberski. – Dobrze pracowałem na nogach, nie uciekałem tylko do tyłu, ale też łapałem kont. Nie chciałem mu pozwalać na to, żeby się rozwijał, bo wtedy jest bardzo niebezpieczny. W kończącej akcji chyba chciał uderzyć prawym zamachowym, ja wstrzeliłem się idealnie w tempo, kładąc go na deski.
Piotr Kuberski mógł liczyć podczas wydarzenia na ogromny doping swoich kibiców, którzy zawsze tłumnie stawiają się na jego walkach.
– Bardzo się cieszę i bardzo dziękuję wszystkim za to, że są ze mną i za to, że tak wspaniale idziemy tą sportową drogą. Mam nadzieję, że to jeszcze chwilę potrwa.
W kolejnym pojedynku Piotr Kuberski zmierzy się najpewniej z Pawłem Pawlakiem, pełnoprawnym czempionem. W głowie ma jednak też inne sportowe marzenie i wizję.
– Dwa pasy? Kto wie? Wiemy, co się najpierw musi stać. Co ma wisieć, nie utonie. Mam nadzieję, że w tym roku to się wydarzy. A co dalej? Nie wiem. Nie chcę układać sobie pewnych rzeczy, jestem tu i teraz. Chcę cieszyć się zwycięstwem, pojechać na małe wakacje i spędzić czas z rodziną. Później zobaczymy, co dalej, ale na pewno w tym roku chciałbym jeszcze raz zawalczyć.
Piotr Kuberski idzie jak burza przez kolejne walki w okrągłej klatce. Stoczył w niej sześć pojedynków i wszystkie wygrał przez nokaut. Reprezentant klubu Ankos MMA od roku 2019 pozostaje niepokonany i jest na fali piętnastu wygranych z rzędu.
Wyniki gali XTB KSW 118, która odbyła 16 maja w Kaliszu. Piotr Kuberski znokautował Michała Michalskiego i obronił tytuł W walce wieczoru gali XTB...
Podczas gali XTB KSW 118 w Kaliszu do klatki wejdzie ponownie Marian Ziółkowski, były mistrz wagi lekkiej. Bilety na XTB KSW 118 w sprzedaży na eBilet.pl M...