Aktualności | News

Krzysztof Gutowski: „Tymoteusz Łopaczyk chce pokazać, że idzie w stronę pasa”

 

Podczas gali XTB KSW 110 w Rzeszowie do klatki wejdzie niepokonany od pięciu walk Tymoteusz Łopaczyk.

Bilety w sprzedaży na eBilet.pl

Tymoteusz Łopaczyk ma za sobą dwie udany walki w organizacji KSW. Teraz zmierzy się z Madarsem Fleminasem i cieszy się z tego zestawienia, chociaż początkowo nie był pewien, kto ostatecznie zostanie jego rywalem.

– Miałem mieć na początku walkę w sierpniu – wspomina Łopaczyk. – Nie udało się. Przesunęli ją na wrzesień. Dla mnie idealny termin. Miałem trzech potencjalnych rywali: Andrzeja Grzebyka, Muslima Tulshaeva i Artura Szczepaniaka. Artur nie mógł z jakichś powodów. Później były jakieś przepychanki słowne i ostatecznie Grzebyk bije się z Tulshaevem, a do mnie trafi Fleminas. Jestem zadowolony.

Łopaczyk ostatni razy rywalizował w okrągłej klatce w marcu i rozbił w niej Oskara Szczepaniaka. Dzięki temu zwycięstwu jest na fali pięciu tryumfów z rzędu i nie kryje swoich mistrzowski ambicji. Jego trener, Krzysztof Gutowski z klubu Nemesis Team, zapewnia, że Łopaczyk jest w świetnej formie.

– Znaliśmy termin i czekaliśmy na walkę. Przeciwnik nie miał znaczenia, bo Tymek jest w bardzo dobrej formie, jest przygotowany. Nawet sam zgłaszał, że może się bić z Adrianem Bartosińskim, jeżeli trzeba. Jest gotowy, głodny walki, chce pokazać, że idzie w stronę pasa.

Tymoteusz Łopaczyk zajmuje czwarte miejsce w rankingu wagi półśredniej KSW. Jego rywal jest w tym zestawieniu na miejscu siódmy. W trakcie gali XTB KSW 110 dojdzie też do walki Andrzeja Grzebyka, numeru jeden rankingu, który w ostatnim boju walczył o pas, z Muslimem Tulshaevem, zajmującym w zestawieniu miejsce trzecie. Łopaczyk liczy, że to on po najbliższej walce dostanie szansę starcia mistrzowskiego.

– Jak Andrzej wygra, to raczej nie dostanie kolejnej szansy tak szybko. Jeżeli Muslim wygra, to nie wiem, trudno powiedzieć. Liczę, że ja wygram w ładniejszym stylu i to ja dostanę tę szansę.

Łopaczyk zawodową rywalizację rozpoczął w roku 2016. Do dziś stoczył szesnaście pojedynków i trzynaście z nich wygrał. Dziesięć razy kończył rywali przed czasem. Siedem razy zwyciężał przez nokaut, a trzy przez poddania. Jest byłym mistrzem organizacji Armia Fight Night i Babilon MMA.

Do walki Tymoteusza Łopaczyka z Madarsem Fleminasem dojdzie już 20 września podczas gali XTB KSW 110 w Rzeszowie.

Inne wpisy

Głosuj