Aktualności | News

Droga do XTB KSW 117 – Daniel Rutkowski i Oleksii Polishchuk

 

W jednej z głównych walk wieczoru gali XTB KSW 117 do okrągłej klatki powróci były pretendent do tytułu wagi piórkowej, Daniel Rutkowski, a jego rywalem będzie numer pięć rankingu kategorii koguciej, Oleksii Polishchuk.

Bilety na XTB KSW 117 w sprzedaży na eBilet.pl

Daniel Rutkowski po raz ósmy zawalczy w KSW. Ostatni raz rywalizował w okrągłej klatce w marcu 2024 roku, gdy zmierzył się z Julio Cesarem Nevesem. Brazylijczyk od początku mocno atakował kopnięciami. Rutkowski skracał dystans, doskakiwał z mocnymi ciosami i przenosił walkę do klinczu, gdzie dobrze kontrolował przebieg pojedynku. Gdy starcie trafiało na matę, to Neves próbował poddań, ale Polak zawsze dobrze się bronił i konsekwentnie wdrażał w życie swój plan na walkę, co ostatecznie przyniosło mu wygraną na punkty.

Po starciu Daniel Rutkowski powiedział:

– Twardy rywal. Wychodziły mu fajne obrotówki i ekwilibrystyczne ataki. Walczyłem jednak przy siatce i nie czułem żadnego zagrożenia, i robiłem tyle, ile było trzeba.

Po tym pojedynku popularny „Rutek” wszedł do pięściarskiego ringu, w którym pokonał Salima Touahriego. Następnie miał dłuższą przerwę od startów, a do rywalizacji wrócił w lutym tego roku. Tym razem spróbował swoich sił w walce na gołe pięści i na gali Gromda dopisał do swojego rekordu kolejną wygraną.

Daniel Rutkowski jest doświadczonym fighterem, który rywalizuje zawodowo od 2015 roku. Stoczył 21 pojedynków, z których siedemnaście wygrał, a osiem razy kończył rywali przed czasem. Zdobył pasy mistrzowskie organizacji FEN oraz Babilon MMA. Wywodzi się natomiast z zapasów, w których z sukcesami rywalizował i w których zdobył między innymi tytuł mistrza Polski.

Oleksii Polishchuk również po raz ósmy spróbuje swoich sił w KSW. Ostatni raz w okrągłej klatce walczył w listopadzie 2025 roku, gdy zmierzył się z Kamilem Szkaradkiem, który od początku był zdeterminowany, aby walczyć w parterze i tam szukać poddania. Błyskawicznie wykorzystał pierwszą akcję, przechwycił nogę rywala i przeniósł pojedynek na matę. W parterze to jednak Polishchuk spróbował złapać Szkaradka w technikę kończącą, a potem wstał i walka trafiła do klinczu pod siatką, skąd Szkaradek chwilę później znowu obalił. Walka dalej toczyła się w parterze, gdzie panowie toczyli prawdziwie szachowy pojedynek w poszukiwaniu technik kończących. Dopiero jednak w drugiej rundzie Polak znalazł sposób na zwycięstwo. Krok po kroku doszedł do sytuacji, w której złapał rywala w duszenie zza pleców i wygrał przez poddanie.

Po pojedynku Polishchuk napisał w mediach społecznościowych: „Byłem przygotowany jak nigdy. Trenowałem do granic, może nawet za bardzo. Pewność siebie mnie oślepiła i zapłaciłem za to wysoką cenę. Zostałem rozbity, ale ta porażka otworzyła mi oczy. Teraz wiem, co znaczy być gotowym naprawdę. Wracam. I nadchodzę po wszystko”.

Przed ostatnim pojedynkiem Polishchuk był na fali trzech wygranych z rzędu. Teraz będzie chciał powróci na drogę zwycięstw i ponownie spróbuje swoich sił w kategorii piórkowej.  

Pochodzący z Ukrainy zawodnik stoczył do tej pory 21 walk. Z piętnastu zwycięstw, które odniósł w zawodowym MMA, dwanaście zanotował przed czasem. Sześć razy tryumfował już w pierwszej rundzie. W profesjonalnych klatkach rywalizuje od roku 2016. W sowim dorobku ma wywalczoną szablę mistrzowską organizacji Armia Fight Night, a w KSW zdobył dwa bonusy za najlepsze poddania wieczoru.

Starcie Daniela Rutkowskiego z Oleksiim Polishchukiem będzie bojem dwóch zdeterminowanych zawodników, którzy celują w najwyższe laury. Który z nich wyjdzie z klatki jako zwycięzca? Przekonamy się już podczas gali XTB KSW 117, która odbędzie się kwietnia w COS Torwar w Warszawie.

 

Inne wpisy